Strona 2069 z 2271

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 01 gru 2025 15:26
autor: Kleinehexe
Ale nie pół dnia. :roll: 15 minut i Królowa Lodu gotowa. To stan umysłu, a nie efekt ablucji. ;) :lol:
Dzień dobry! :kwiat: Ponury, mglisty i ciężki jakiś taki, z problemami nagłymi do rozwiązania licznymi, a czułam, że taki będzie w zakończeniach nerwowych jak tylko oczy otworzyłam. :shock:
Umęczona jestem, a to poniedziałek dopiero. :o A miał to być łatwy tydzień...
Miłego! :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 01 gru 2025 16:40
autor: ANDY12345
Taaaa jasne :roll: ...... już gdzieś podobne stwierdzenie słyszałem :P .
Trzeba było z zamkniętymi........ na macajewa :lol: .
Umęczona ? to odpoczywaj....... a może to stan umysłu ? ;) .
Początki zawsze są trudne. A u mnie poszło wszystko jak z płatka...... czyli bilans wyszedł na zero, albo prawie na zero :lol: .
Jutro nie wychodzę, żeby nie zapeszyć :P .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 01 gru 2025 17:14
autor: Kleinehexe
Gdzieś, kiedyś, coś, czyli dawno temu i nieprawda. :lol:
A sam sobie macaj, ja podziękuję, postoję. ;)
A oczywiście, że to stan umysłu, wreszcie się zgadzamy. :lol: Już mi troszku lepiej, to idę szykować dyniowe curry. :)
To pogratulować i niech to będzie regułą. :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 01 gru 2025 18:00
autor: ANDY12345
Od reguł są wyjątki :roll: .
Ja też idę do garów...... ale myć. Już dawno po obiadku, to najwyższy czas.
Ściąga mi się aktualizacja do gierki w ślimaczym tempie, to akurat wcześniej umyję niż się skończy :roll: .
Sam nie będę macał...... bo mam zimne :lol: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 01 gru 2025 19:03
autor: Kleinehexe
To jak najmniej wyjątków życzę. Z wyjątkiem sytuacji, w których chodzi o wyjątkową zgodność z moi. :lol:
Ale ja robiłam kolację i teraz zapraszam. :)
A ja mam ciepłe zawsze? :? ;)

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 01 gru 2025 19:16
autor: ANDY12345
Dziękuję...... byle te wyjątki stadami nie chodziły :oops: .
Może za godzinkę....... kaszka się rozepchnęła po kiszkach :lol: .
Nie wiem :oops: ....... ale jak potrzymam 8-) .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 01 gru 2025 19:22
autor: Kleinehexe
Trudno, ja garkuchnię już zamykam, bo idę wziąć się za pracę zawodową. :o
Możliw, możliw. :P

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 01 gru 2025 19:38
autor: Gość
Dobry wieczór :kwiat: Kleinehexe :serce: Strasznie trudny nick do pisania i wogóle nie pasujący do Ciebie.Może troszkę...
Wiesz ja mam tak ze sobą,że napierw napiszę ,póżniej się z tym prześpię i dopiero póżniej przychodzi refleksja..
Na usprawiedliwienie mogę napisać,że nie miałem czasu się przespać i pomyśleć.Wczoraj były takie Andrzejki bez Andrzeja
i skończyły się....baardzoo wcześnie rano.
Po raz drugi zaproponowałaś przyłączenie się do waszych rozmów a ja po raz drugi odmówiłem.I zrobiło mi się głupio...
Mogłaś pomyśleć,że nie odpowiadacie mi towarzysko.Wręcz przeciwnie.Czytam wasze wypowiedzi jak pamiętnik.W wielu
tematach mamy podobne opinie.Sprawy ekologii ,żdrowej żywności są dla mnie bardzo ważne.
Napiszę tak.Odebrałem Twoje zaproszenie jako możlwość włączenia się do rozmowy nie czując się jak nieproszony gość.
Jeżali poruszycie temat który będzie mnie interesował albo będę miał odmienne zdanie to skorzystam z zaproszenia...
Nie wdając się w polemikę bo miałbym problemy....Pozdrawiam serdecznie,Andego również :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 01 gru 2025 21:08
autor: Kleinehexe
I oto właśnie chodzi Pawel No. :kwiat: Jak będziesz miał ochotę się wypowiedzieć pisz, bez względu na to czy się zgadzasz czy nie z naszym poglądami. Od tego przecież jest Forum, by sobie podyskutować. Tu nie ma cenzury i nikt Ci nie powie, że nie miejsce na Twoje przemyślenia. 8-) Jednocześnie nie czuj się zobowiązany, że musisz. :)
Nie martw się też, że mogłabym się poczuć urażona. Mnie nie tak łatwo urazić, a jakby co, to oddam ironią w twarz. ;) :lol:
Uwierz, nick pasuje i to bardzo, a jak Ci trudno zapisać to możesz skracać: jedni piszą tylko Kleine, inni Hexa, do wyboru, do koloru. :lol: Andy wybrał inny przydomek, chyba przewrotnie. :oops: :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 01 gru 2025 21:38
autor: ANDY12345
Piszi piszi...... jeszcze bez cenzury :lol: .
To jest zdrobniałość :P .
Kleinehexe pisze: Trudno, ja garkuchnię już zamykam......
To może przynajmniej zdążę na potrzymanie ;) .