Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Tu umieszczamy tematy związane z kolejką i oczekiwaniem na wyjazd do sanatorium.
Awatar użytkownika
Bogutka5
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2437
Na forum od: 26 lis 2014 13:28
Oddział NFZ: Zachodniopomorski
Staż sanatoryjny: 7
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 4 razy

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: Bogutka5 »

przyjdzie i dla nas czas ............... "na walizki" .......... na pewno przyjdzie
Bogutka
JerzyP
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 39
Na forum od: 15 lut 2017 18:18
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 1

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: JerzyP »

Witam Kochani walentynkowo, koleżanka dostała przydział od 20 kwietnia do Kudowy do sanatorium Zacisze.Ktoś coś wie na temat tego sanatorium?


Liso, nie zazdroszczę Twojej Koleżance pobytu w Zaciszu. Byłem tam w maju 2015 r. To nie jest sanatorium tylko hotel i to najwyżej dwugwiazdkowy. Duże wysokie pokoje czteroosobowe, wysłużone wersalki i podniszczone ciasne szafy. Przy pokojach łazienki bez ręczników, ewentualnie wykupienie za bodajże 6 zł. Telewizor mały i 80 zł za turnus. Inny jest na piętrze w saloniku. Pokoje dwuosobowe tylko dla małżeństw. Ponieważ jest mało takich pokoi, zdarza się, że małżeństwa są rozdzielane, panie do pań w czwórce, panowie do panów. Najgorsze jest położenie tego "sanatorium" na wzgórzu. Ponieważ na miejscu nie ma żadnych zabiegów, trzeba spacerować na nie do Domu Zdrojowego, "Polonii", "Zameczku", a nawet "Kogi II" lub na basen do "Jagusi". Po dwóch tygodniach ma się porządnie w nogach od wychodzenie pod górę co najmniej trzy razy dziennie. Plusem dodatnim, jak mawia klasyk, jest wspaniały park, wiele miejsc do spacerów i piękna kawiarnia "Sissi" z czwartkowymi koncertami. Jest też sporo miejsc z tańcami. Jedną z atrakcji jest blisko do Czech, nawet jeździ tam autobus kilka razy dziennie. Piękna miejscowość uzdrowiskowa tylko dla niej warto tam jechać, ale absolutnie nie do Zacisza, odradzam :( :o
Awatar użytkownika
Lisa
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 729
Na forum od: 22 wrz 2016 22:47
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 3

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: Lisa »

JerzyP pisze:Witam Kochani walentynkowo, koleżanka dostała przydział od 20 kwietnia do Kudowy do sanatorium Zacisze.Ktoś coś wie na temat tego sanatorium?


Liso, nie zazdroszczę Twojej Koleżance pobytu w Zaciszu. Byłem tam w maju 2015 r. To nie jest sanatorium tylko hotel i to najwyżej dwugwiazdkowy. Duże wysokie pokoje czteroosobowe, wysłużone wersalki i podniszczone ciasne szafy. Przy pokojach łazienki bez ręczników, ewentualnie wykupienie za bodajże 6 zł. Telewizor mały i 80 zł za turnus. Inny jest na piętrze w saloniku. Pokoje dwuosobowe tylko dla małżeństw. Ponieważ jest mało takich pokoi, zdarza się, że małżeństwa są rozdzielane, panie do pań w czwórce, panowie do panów. Najgorsze jest położenie tego "sanatorium" na wzgórzu. Ponieważ na miejscu nie ma żadnych zabiegów, trzeba spacerować na nie do Domu Zdrojowego, "Polonii", "Zameczku", a nawet "Kogi II" lub na basen do "Jagusi". Po dwóch tygodniach ma się porządnie w nogach od wychodzenie pod górę co najmniej trzy razy dziennie. Plusem dodatnim, jak mawia klasyk, jest wspaniały park, wiele miejsc do spacerów i piękna kawiarnia "Sissi" z czwartkowymi koncertami. Jest też sporo miejsc z tańcami. Jedną z atrakcji jest blisko do Czech, nawet jeździ tam autobus kilka razy dziennie. Piękna miejscowość uzdrowiskowa tylko dla niej warto tam jechać, ale absolutnie nie do Zacisza, odradzam :( :o
Dobry wieczór Jerzy, bardzo Ci dziękuję za tę wyczerpującą odpowiedź.
Awatar użytkownika
Lisa
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 729
Na forum od: 22 wrz 2016 22:47
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 3

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: Lisa »

Dobry wieczór, ja właściwie mogę i tu zawitać, bo chociaż czekam na przydział NFZ, to mam przecież skierowanie z ZUS do Gołdapi 13 kwietnia.Mam wrażenie, że jeszcze 2 miesiące czekania to bardzo długo, chociaż w sumie zaczynałam od 5, a więc ponad połowa za mną.Radosnego wieczoru życzę:)
Awatar użytkownika
Martinka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 11840
Na forum od: 06 maja 2014 12:50
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 10 razy
Podziękowano: 9 razy

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: Martinka »

Lisa pisze:Dobry wieczór, ja właściwie mogę i tu zawitać, bo chociaż czekam na przydział NFZ, to mam przecież skierowanie z ZUS do Gołdapi 13 kwietnia.Mam wrażenie, że jeszcze 2 miesiące czekania to bardzo długo, chociaż w sumie zaczynałam od 5, a więc ponad połowa za mną.Radosnego wieczoru życzę:)
Liso :kwiat:
Ty lepiej weź sobie karteczkę i notuj, co tobie będzie potrzebne. Potem, żebyś nie obudziła się z palcem w noc...ku. :lol: :lol: .
Dobrze zaplanowana i spakowana torba, to największe wyzwanie.
A tak w ogóle, to nie masz za dużo czasu. :D Sprężaj się. :lol:
Udanych zabiegów i Pozdrawiam. :kwiat:
Awatar użytkownika
Lisa
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 729
Na forum od: 22 wrz 2016 22:47
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 3

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: Lisa »

Martinka pisze:
Lisa pisze:Dobry wieczór, ja właściwie mogę i tu zawitać, bo chociaż czekam na przydział NFZ, to mam przecież skierowanie z ZUS do Gołdapi 13 kwietnia.Mam wrażenie, że jeszcze 2 miesiące czekania to bardzo długo, chociaż w sumie zaczynałam od 5, a więc ponad połowa za mną.Radosnego wieczoru życzę:)
Liso :kwiat:
Ty lepiej weź sobie karteczkę i notuj, co tobie będzie potrzebne. Potem, żebyś nie obudziła się z palcem w noc...ku. :lol: :lol: .
Dobrze zaplanowana i spakowana torba, to największe wyzwanie.
A tak w ogóle, to nie masz za dużo czasu. :D Sprężaj się. :lol:
Udanych zabiegów i Pozdrawiam. :kwiat:
Cześć Martinka, cześć wszyscy oczekujący ze skierowaniem, ja skupiam się na razie jedynie na sposobie zdobycia jednoosobowego pokoju, na walizkę przyjdzie czas 12 kwietnia, bo 13 wyjeżdżam, i tak nie uniknę ręcznego prania, może coś dokupię na miejscu, żeby było lżej, dzięki za zainteresowanie i troskę :)Martinko, tak czy siak, czekamy dalej z NFZ :) :kwiat:
Awatar użytkownika
Lisa
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 729
Na forum od: 22 wrz 2016 22:47
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 3

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: Lisa »

Dobry wieczór, tak sobie czekam i tylko na razie czytam o celu mojego wyjazdu, czyli o Witalu w Gołdapi, pokój jednoosobowy nie dla mnie, co jeszcze nie dla mnie ?:)
Awatar użytkownika
aniag
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1055
Na forum od: 01 mar 2014 16:51
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 3

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: aniag »

Lisa z jedynkami to jest problem wielki ,ale uwazam ze dwojeczki sa bardzo fajne ,zawsze to milo jest z kims pogadac
Awatar użytkownika
Lisa
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 729
Na forum od: 22 wrz 2016 22:47
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 3

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: Lisa »

Dobry wieczór, jadę na kręgosłup, a wrócę z depresją :)
Awatar użytkownika
madzia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 824
Na forum od: 03 lut 2013 14:19
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: madzia »

Witam . Zawitałam do Was,bo też mam już termin wyjazdu. Jadę w kwietniu do Iwonicza. Miło mi czytać wasze wpisy. Pozdrawiam
ODPOWIEDZ