Strona 208 z 717
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 01 mar 2014 22:14
autor: Iron
No fajnie było , wiecie jak spotkali się znajomi,pogadali pagadali,na konic znajoma mowi trzymaj się ,a on do niej ty tez się ni puszczaj
to trzymajcie się do jutra hej

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 02 mar 2014 08:08
autor: krzysztof100
Toczy się sprawa rozwodowa pewnego malzenstwa,zona wniosła o rozwód z winy meza,sędzia pyta jaki jest powód rozpadu małżeństwa,czy mąż panią bije, ależ skąd mówi zona, czy maź nie daje pieniędzy na utrzymanie rodziny, nie oddaje co do grosza, to może panią mąż zdradza i tu go mamy proszę sadu, drugie dziecko nie jest jego.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 02 mar 2014 08:59
autor: deremi
Naukowo dowiedziono, że piwo zawiera witaminę B
Kiedy wypijesz 1 piwo, to jest to witamina B1
Kiedy wypijasz 2 piwa, to jest to witamina B2
6 piw...B6
12 piw...B12
Po wypiciu skrzynki otrzymujemy- B complex

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 02 mar 2014 10:58
autor: Iron
W aptece stoi nieśmiały chłopak. Gdy wszyscy klienci wyszli, aptekarz pyta:
- Co, pierwsza randka?
- Gorzej - odpowiada chłopak - pierwsza gościna u mojej dziewczyny.
- Rozumiem - mówi aptekarz - masz tu prezerwatywę.
Chłopak się rozochocił.
- Panie, daj pan dwie, jej mama podobno też fajna [pupa]!
Chłopak trafia do domu swojej dziewczyny. Zostaje przedstawiony rodzinie.
Siadają przy stole i następuje poczęstunek. Po godzinie dziewczyna nie wytrzymuje, przeprasza i prosi gościa ze sobą:
- Gdybym ja wiedziała, że ty taki niewychowany... Cały wieczór nic nie powiedziałeś tylko patrzyłeś w podłogę. Nigdy więcej cię nie zaproszę!
- A gdybym ja wiedział, że twój ojciec jest aptekarzem, nigdy bym do was nie przyszedł.

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 02 mar 2014 11:03
autor: deremi
Facet kiedyś chciał rozweselić żonę przeżywającą właśnie "TE dni" zadając jej pytanie:
"Ile kobiet ze stresem przedmiesiączkowym jest potrzebnych by wymienić
przepaloną żarówkę?"
Odpowiedź żony brzmiała:
- Jedna! Tylko jedna A wiesz DLACZEGO? Ponieważ jest jeszcze ktoś w tym domu kto wie JAK wymienić przepaloną żarówkę! Wy mężczyźni byście się nawet nie zorientowali, że jest PRZEPALONA! Siedzielibyście w ciemnościach TRZY DNI zanim zrozumielibyście co jest nie tak! I jak tylko już to zrozumiecie to nie jesteście w stanie ZNALEŹĆ w domu zapasowej żarówki, pomimo tego, że od 17 lat są zawsze w tej samej szafce! A jeżeli już stałby się CUD i w jakiś niewytłumaczalny sposób znajdziecie w końcu te PIEPRZONE ŻARÓWKI to przez DWA DNI problemem nie do pokonania będzie POSTAWIENIE KRZESŁA pod żyrandolem i WYMIENIENIE TEJ PIER.......J ŻARÓWKI. KOLEJNE DWA K....SKIE DNI ZAJMIE WAM ODSTAWIENIE TEGO JEB....O KRZESŁA Z POWROTEM NA MIEJSCE! A W MIEJSCU GDZIE STAŁO I TAK, NA PODŁODZE ZOSTANIE PUSTY ZGNIECIONY KARTONIK PO WKRĘCONEJ NOWEJ ŻARÓWCE! BO WY NIGDY NIE POTRAFICIE PO SOBIE POSPRZĄTAĆ! GDYBY NIE MY UTONĘLIBYŚCIE W ŚMIECIACH I DOPIERO GDYBY ZGINĄŁ WAM PILOT OD TELEWIZORA ZATRUDNILIBYŚCIE POD HASŁEM: "AKCJA RATUNKOWA" CAŁĄ ARMIĘ SPRZĄTACZEK!
I tu nastąpiła chwila ciszy, po której mąż usłyszał:
- Przepraszam kochanie... o co właściwie pytałeś?

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 02 mar 2014 11:37
autor: malgorzatas
Co ma wspólnego mężczyzna z używanym samochodem?
Jest tani, łatwy do osiągnięcia i nie można mu ufać.
Dlaczego mężczyźni lubią inteligentne kobiety?
Ponieważ przeciwności się przyciągają.
Jak poznać, że mężczyzna robi plany na przyszłość?
Kupuje dwie skrzynki piwa.
Jaka jest różnica między mężczyzną a jogurtem?
Jogurt ma kulturę!

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 02 mar 2014 12:04
autor: malgorzatas
***
Przyjaciółka do przyjaciółki:
- Podobno twój mąż leży w szpitalu, bo coś złamał.
- Tak. Przysięgę wierności małżeńskiej.

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 02 mar 2014 12:05
autor: malgorzatas
Chłop z babą zwożą siano. Nagle rozpętała się straszna burza. Chłop mówi do
baby:
- Wiesz co stara, taka burza, może my już do domu nie dojedziemy, bo nas
piorun zabije po drodze. Wyznajmy sobie ile razy kto kogo zdradził.
Baba się zgodziła. Zaczęła opowiadać, jak to zdradziła chłopa 3 razy, z
Frankiem, Józkiem i Kazkiem. Opowiedziała o szczegółach, dziadek wysłuchał.
Na koniec baba mówi:
- No stary, teraz twoja kolej.
- Wiesz co stara, chyba się przejaśnia.

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 02 mar 2014 18:30
autor: jawa 53
Teść ma być operowany przez zięcia.Przed podaniem narkozy zapowiada:
-Lepiej się postaraj,jeżeli ja umrę,to żona planuje przeprowadzić się do was.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 02 mar 2014 19:20
autor: malgorzatas
Alpinista spada w przepaść. Koledzy krzyczą:
- Piotr, żyjesz?
- Żyję.
- Ręce masz całe?
- Całe.
- Nogi masz całe?
- Całe.
- To wstawaj!
- Nie mogę. Jeszcze lecę..
Blondynka mówi:
-Hej Marek skąd dzwonisz, bo mi się numer nie wyświetla?
A on na to:
-Z domofonu, idiotko!
Zastanawiali się na Ukrainie, co posadzić wokół Czarnobyla:
- Buraki.
- Nie, bo krowy pozdychają.
- Może ziemniaki?
- Nie, bo się ludzi potruje.
- No trudno! Posadzimy tytoń, a na papierosach napiszemy - Minister Zdrowia ostrzega po raz ostatni
