Dzień dobry kochani Szaleńcy
Pięknie zapowiada się niedziela. Co prawda u mnie teraz jest +1 ale za to jakie słonko, jakie czyste lazurowe niebo.
Nawet kszty wiatru nie ma. Patrząc na moja wisienkę, to żaden listek nawet nie drgnie, nie drgnie bo już żadnego nie ma
Rzeczywiście, wiaterku, ani nawet najmniejszego podmuchu nie ma.
Tyle tylko że na razie chłodno, ale ma być 12 kresków.
Zapraszam na kawę z humorem
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
– Panie doktorze, moja żona pojechała tydzień temu do sanatorium, a ja opiekuję się naszym synkiem.
Ubieram go, kąpię, codziennie chodzę z nim na spacer, a mimo tego schudł już 6 kg. Dlaczego?
– A czym pan go karmi?
– Ku.wa! Wiedziałem, że o czymś zapomniałem…
Dziadek dzwoni do serwisu naprawy telewizorów i mówi:
– Proszę przysłać kogoś, żeby zreperował mój telewizor.
– Co mu jest?
– Bardzo powoli się rozgrzewa. Dopiero dziś oglądałem transmisję z wczorajszego meczu.
Serdeczne ślę Wam pozdrowienia i życzę Wam kochani Szaleńcy, pięknej, miłej i słonecznej niedzieli
