Strona 22 z 38

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 23 sty 2016 17:19
autor: Chmurka07
A mi wydaje się, że jedynkę to chcą nie smutasy i nietowarzyscy, ale wręcz przeciwnie Ci którym jest potrzebna wyjątkowa intymność. :D . Proszę mnie źle nie zrozumieć -szanuję zlecenia lekarskie. ;)

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 23 sty 2016 17:19
autor: Chmurka07
A mi wydaje się, że jedynkę to chcą nie smutasy i nietowarzyscy, ale wręcz przeciwnie Ci którym jest potrzebna wyjątkowa intymność. :D . Proszę mnie źle nie zrozumieć -szanuję zlecenia lekarskie. ;)

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 23 sty 2016 17:20
autor: kropkaem
lubelanka64 pisze:Ja to mam szczęście, zawsze trafiam na fajnych ludzi, w pokoju wieloosobowym czy w jedynce. Może dlatego,że lubię ludzi z ich wadami i zaletami. Pozdrawiam współkuracjuszy z Abatonu z grudniowego turnusu w Krynicy.
To tylko pozazdrościć :D
Może i ja w końcu trafię - lepiej :D

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 23 sty 2016 17:26
autor: Atina
Generalnie jestem za pokojem wieloosobowym :),ale gdybym kiedyś trafiła na "trudną" osobę to następnym razem tylko jedynka.
Nie po to człowiek jedzie i czeka "lata"aby się męczyć psychicznie ...nie o taki spokój "walczyliśmy" :lol:

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 23 sty 2016 17:45
autor: Adela
Właśnie :)

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 23 sty 2016 18:01
autor: kropkaem
Atina pisze:Generalnie jestem za pokojem wieloosobowym :),ale gdybym kiedyś trafiła na "trudną" osobę to następnym razem tylko jedynka.
Nie po to człowiek jedzie i czeka "lata"aby się męczyć psychicznie ...nie o taki spokój "walczyliśmy" :lol:
Atina :kwiat:
Zgadzam się z Tobą, ja trafiłam na "trudną" współlokatorkę, która chciała mnie podporządkować, życzyła sobie abym dostosowała się do jej stylu bycia i życia, ni jak nie szło się dogadać.
Co najgorsze, wracała po godzinie 22 i przyprowadzała dwóch, trzech napalonych panów i impreza.
Na nic prośby, na nic groźby, jeszcze bardziej uprzykrzała mi życie.
Nie było możliwości zamiany pokoju, bo nie było nic wolnego.
Dlatego, przez 24 dni turnusu, to była dla mnie męczarnia i nieprzespane noce.
Wróciłam zmęczona i zniesmaczona.

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 23 sty 2016 18:22
autor: forumowicz
Niezależnie od tego kto jak rozumie
  • intymność :!:
i niezależnie jak "ona" wygląda u innych mam prawo do spokoju od babsztyla co wyrwał się do sanatorium po raz pierwszy często gęsto i nie zna zasad :dyskrecja ,kultura ,takt, bo o czystości to już nie powinno się dyskutować :o :) i o pozostałych zachowaniach też.
Moje nie dla pokoi wieloosobowych :!: :!: konsekwentne :D
Może pogadusiamy na inne tematy? cioooooooooooooooooo?tzn na ......każdy temat :!: :serce: ,tylko nie o pokojach i ich lokatorach w uzdrowiskach :o :lol: :lol: ;)

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 23 sty 2016 18:55
autor: kropkaem
kruszynka pisze: Może pogadusiamy na inne tematy? cioooooooooooooooooo?tzn na ......każdy temat :!: :serce: ,tylko nie o pokojach i ich lokatorach w uzdrowiskach :o :lol: :lol: ;)
Kruszynko :kwiat:
Może mała, czarna, mini - jedna, dwie lub trzy, lub dziesięć, byleby tylko idealnie pasowała :lol:

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 23 sty 2016 18:59
autor: forumowicz
No wreszcie coś innego niz pokoje :serce: :serce: :o niooooo mała czarna i mała blondynka ;) są ok :D

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 23 sty 2016 19:01
autor: kropkaem
kruszynka pisze:A co można przytargać do jedynki? :shock: :oops:

Kruszynko :kwiat:
Wg. słownika języka polskiego PWN - przytargać to: przynieść, przyciągnąć z trudem coś ciężkiego lub niewygodnego dla kogoś :lol:
Lepiej może nie wnikajmy, co chetny chce targać do pokoju :lol: