Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium

Inne tematy okołosanatoryjne, nie mieszczące się w powyższych działach.
forumowicz

Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium

Post autor: forumowicz »

Nie ważne czy historia Patryka jest prawdziwa ,sprawiła jednak jedno ,do głosu doszły osoby ,które swoimi "mądrościami "pokazują jak postrzegają drugiego człowieka .Anonimowość takiego forum sprawia że można bez konsekwencji wylewać wiadro pomyj i czerpać z tego dziką satysfakcję.
Mogę się z kimś nie zgadzać ,może mnie coś odrażać ,ale nigdy nie daje mi to prawa do poniżania drugiej osoby .
Niestety w dzisiejszym świecie ,taka postawa jest w modzie ,można pokazać swoją "wyższość ",popisać się i szydzić do woli .

Dziadku ogromny szacunek dla Ciebie .

Żyj i daj żyć innym
forumowicz

Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium

Post autor: forumowicz »

Ja akurat nie musze być anonimowy nazywam się Mariusz Piotrowski a ta historia nie jest wymyślona przeze mnie tylko jest prawdziwa.
Pozdrawiam
AgaC
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 762
Na forum od: 04 mar 2016 22:18
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium

Post autor: AgaC »

janusz63 pisze: wylewać wiadro pomyj i czerpać z tego dziką satysfakcję.
Ale zaraz , zaraz
Kto czerpie dziką satysfakcję?
Bo ja tu widziałam wylane pomyje na osoby jeżdżące do sanatoriów. Usłyszałam,że się baluje, chla wódę i bawi " kijem i dziurą" :roll:
No ludzie!
Obrońcy uciśnionych- nie mogę! :roll:
Casandra powinna napisać,ze biedniusia żoneczka Patryczka wianeczek oddała?
Dorosła jest, wiec chyba wie co robi?
Chciała się bzyknąć to się bzyknęła. To sprawa miedzy nimi. Problem ICH ZWIĄZKU, a nie kuracjuszy sanatoryjnych.
forumowicz

Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium

Post autor: forumowicz »

Odezwała się święta,nie mów ze nigdy nie byłaś na żadnej imprezie w sanatorium ze nie piłas żadnego alkoholu ze nie przebywałas w innym pokoju niż swoim i ze grzecznie chodzilas o 22 spać bo śmiać mi się chce.
Awatar użytkownika
Hipokryt
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 7543
Na forum od: 11 lut 2015 18:49
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 21

Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium

Post autor: Hipokryt »

Aga - duży plus dla Ciebie z trafność wypowiedzi :) Zawsze konkretnie i na temat ;) i za to Cię lubię :kwiat:
Patryk - zamknij już ten etap życia i ciesz się wolnością. Spójrz z optymizmem w przyszłość.
A na złamane serduszko jest rada: "od czego zachorowałeś - tym się lecz" :lol:
AgaC
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 762
Na forum od: 04 mar 2016 22:18
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium

Post autor: AgaC »

Patryk261 pisze:Odezwała się święta,nie mów ze nigdy nie byłaś na żadnej imprezie w sanatorium ze nie piłas żadnego alkoholu ze nie przebywałas w innym pokoju niż swoim i ze grzecznie chodzilas o 22 spać bo śmiać mi się chce.
Daleko mi do świętości, co więcej- wcale do niej nie dążę.
I czy ja gdziekolwiek napisałam,ze nie byłam na imprezie ? Albo ze chodziłam spac o 22?
Czy ja jadę do więzienia, czy jak? :shock:
W Twojej wypowiedzi jeszcze tylko worka pokutnego na głowie brakuje
forumowicz

Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium

Post autor: forumowicz »

Nie trzeba być obrońcą żeby wiedzieć co znaczy słowo -szacunek i tolerancja .

Patryk cały czas drażni mnie Twój upór w ocenie sanatoriów i nie mam najmniejszego zamiaru przekonywać Cię że nie masz racji .
Widzisz co chcesz widzieć i może przyjdzie czas ze zmienisz zdanie .
AgaC
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 762
Na forum od: 04 mar 2016 22:18
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium

Post autor: AgaC »

Jeszcze jedno, Patryku. W sanatorium oprócz rehabilitacji normalnie się ŻYJE.
I każdy spędza czas tak jak lubi. Nie wiedziałeś jak lubi spędzać czas Twoja zona? I o to masz pretensje do nas wszystkich?
forumowicz

Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium

Post autor: forumowicz »

Nie,jedziesz do sanatorium żeby niby się podleczyc bo podobno one są po to a nie na balety, na balety to można chodzić w domu a nie daleko od rodziny chyba ze ktoś jest sam to może sobie pić codziennie i nic nikomu do tego ale po co psuć innym ludziom życia wdawać się w romanse podrywać zajętych ludzi.Ja akurat należę do ludzi którzy chodzą w miejsca zgodnie z ich przeznaczeniem,do sanatorium żeby się rehabilitowac do lekarza żeby się leczyc do szpitala żeby wyzdrowiec a na dyskotekę żeby się pobawić.Jedyna pretensje mam do debili którzy mają rodziny a jada tam żeby sobie za darmo ......... a kobiety dla takich się oddają.
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22151
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 255 razy
Podziękowano: 137 razy

Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium

Post autor: GIENIA »

Patryk261 pisze:....nie mów ze nigdy nie byłaś na żadnej imprezie w sanatorium ze nie piłas żadnego alkoholu ze nie przebywałas w innym pokoju niż swoim i ze grzecznie chodzilas o 22 spać bo śmiać mi się chce.

Gro osób , młodych i starszych , kobiety i mężczyźni wychodzą po prostu po kolacji z pokoi .... albo kawiarnia z tańcami , przy tym piwo lub drink , co kto lubi , inni spędzają czas w pokojach znajomych , po 22 jeszcze ogląda się telewizję , rozmawia , śmieje , zwyczajnie - żyje się .....

Widzisz coś w tym nagannego :?:
Zablokowany