Strona 22 z 43

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 26 mar 2019 11:36
autor: jan19557
Ale musisz uważać aby ci dzik albo jeleń nie wszedł w szkodę. :lol: :lol: :lol:

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 26 mar 2019 12:38
autor: forumowicz
hanys pisze: 26 mar 2019 10:46 A ja takich rewelacji nie mam. Mieszkam w domu pod lasem,wkoło żadnych sąsiadów w promieniu kilkudziesięciu kilkuset metrow więc łóżko może nan się telepać ile wlezie, najwyżej się sarenki będą płoszyć hi hi :) :D
To już wiadomo u kogo zrobimy kolejny zlot forumowy 😁 sypialnię ominiemy. Nasi byli sąsiedzi " dawali głos" codziennie, pory różne i kondycja godna faktycznie pozazdroszczenia .No cóż nie wnikam. Przydał by im się domek na uboczu.Potem oprócz tiku nerwowego zostaje pytanie...słychać nas czy nie ?😂

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 26 mar 2019 12:49
autor: Atina
Piramida potrzeb ludzkich Maslowa...
1)między innymi prokracja ;)
Miła ludzka potrzeba,ale takt ponad wszystko... :?

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 08 lip 2019 12:27
autor: Bart40
Kurde ,czytam o tych Waszych wspolspaczach i do obaw o wyjazd jako ze jade pierwszy raz dochodzi taka kwestia - masakra :(

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 08 lip 2019 12:32
autor: forumowicz
Bart, nie martw sie na zapas :)
z każdej sytuacji jest wyjscie.
możesz spedzać noce w innym pokoju np u jakiejś pani i razem możecie eeee "zakłócać ?" czy też "robić smaki" innym kuracjuszom :D :lol: :lol:

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 08 lip 2019 12:47
autor: Bart40
Hanys,tak czytam co piszesz na tym forum i mam nadzieje ze trafi mi sie taki wspolokator :D , bo niestety z moja przypadloscia, obawy i stres o byle pierde sa codziennoscia.......

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 08 lip 2019 14:11
autor: ula509
Będzie dobrze. Kiedyś byłam na trójce i była pani, która rozmawiała z telewizorem. Po prostu włączała się w dialogi aktorów, uzupełniała, podpowiadała. Pamiętam do dzisiaj, a poza tym była ok. ;)

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 08 lip 2019 14:56
autor: GIENIA
Ja byłam w pokoju z super babeczką , miała tylko jedną wadę :lol: gdy nie mogła spać , włączała telewizor , nie ważne , która była godzina :lol: , gdy się obudziłam przepraszała i zaczynała mi opowiadać co oglądała :lol:
Do dzisiaj wspominany to w rozmowach telefonicznych , chociaż mija już 7 lat od pobytu :)

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 08 lip 2019 16:11
autor: Bart40
Hanys,obawiam sie ze z moim wygladem i tusza raczej to inni beda mi robic "smaka" a do tego chrapie wiec to mnie bedzie sie ktos chcial pozbyc z pokoju :) pytalem telefonicznie w recepcji o "jedynke" ale uslyszalem ze psychosomatyka ma "dwojki"....

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 08 lip 2019 22:17
autor: forumowicz
Bart, jedzies w lipcu to sie nie zdziw jak Cię w nocy wystawią na balkon :lol: :lol:
przyznam sie bez bicia że chrapanie to coś co baaaardzo ciężko mi tolerować i zapewne myśli (a może i działanie) o wystawieniu "chrapacza" na zewnątrz były by jednymi z pierwszych które by mnie naszły :lol: :lol: :lol: