Strona 22 z 125
Re: Sanatoria ZUS 2018
: 20 sty 2018 20:42
autor: montenegro
wiesniaczkaela pisze: 20 sty 2018 13:11
Doskonale Cię rozumie , mam tak samo . Czekam już ponad tydzień , więc myślę że za max. 10 dni powinnam coś wiedzieć . Osieczek z moją alergią to prawie wyrok , Poddębice zeszły na psy a i wspomnienia mam nie ciekawe , z pobytów szpitalnych. Czekamy i zdrowaśki odmawiamy.
Byłam 04.01 u orzecznika i nadal czekam na to pismo z departamentu
http://www.tekstowo.pl/piosenka,halina_frackowiak__grupa_abc,oj__czekam_ja__czekam.html
Re: Sanatoria ZUS 2018
: 20 sty 2018 22:20
autor: Fionka
Przecież są ustawowe terminy ale jak to w ZUS bywa ich nie obowiązują

Re: Sanatoria ZUS 2018
: 21 sty 2018 14:23
autor: 8asia
Jula6 pisze: 20 sty 2018 18:40
8asia gdzie byłaś operowana?kto Ci wystawia zwolnienia i kto wypełnił wniosek o sanatorium?też jestem z Bialegostoku i dopiero te forum rozjaśnia mi sprawę z sanatoriami...30 stycznia kończy mi sie zwolnienie pooperacyjne od neurochirurga i nie wiem kto ma mi dalej je przedłużać,czy nadal neurochirurg czy neurolog czy może rodzinny,tak samo nie wiem do kogo mam iść z wnioskiem o sanatorium,a jak w ogóle sie czujesz?
Byłam operowana w Bielsku Podlaskim u dr Piekarskiego. Do tej pory zwolnienia wystawiał mi on, ale na wizytach prywatnych

wolałam chodzić do niego, bo co miesiąc mi pojawiały się nowe pytania i wolałam na bieżąco pytać co i jak. Wniosek do zus-u wypełniał mi lekarz rodzinny. Czuję się słabo. Tzn. miałam operowany lędźwiowy odcinek, a po jakimś miesiącu od operacji zaczęły boleć mnie plecy między łopatkami i całe barki, neurochirurg powiedział że to kręgosłup szyjny i czekam teraz na diagnostykę. Podejrzewam, że gdyby nie to że od 2 tygodnia po operacji chodziłam prywatnie na rehabilitację, to nie wiem czy bym teraz chodziła. Prawa noga niestety nie bardzo ze mną współpracuje...
Re: Sanatoria ZUS 2018
: 21 sty 2018 14:38
autor: Jula6
Ja jeszcze od operacji nie widziałam się ze swoim lekarzem,wypisywal mnie inny,na zdjęciu szwów był jeszcze inny,każdy z nich mówił,że rehabilitacja dopiero po 3 miesiącach od operacji,więc ja nigdzie jeszcze nie chodziłam,dopiero we wtorek zobaczę się ze swoim lekarzem i będę pytać,też mam problem z prawą nogą,nadal mam zdretwiale pol stopy,jak dłużej pochodzę i posiedze to zaczynają mnie boleć plecy
Re: Sanatoria ZUS 2018
: 22 sty 2018 06:43
autor: 8asia
Ja w wypisie miałam napisane że rehabilitacja ruchowa po 3 miesiącach, żeby własnie zus za wcześnie mnie nigdzie nie wysłał

lekarz dał mi namiar na przychodnię, która robi wczesną terapię po operacjach kręgosłupa. Było to uciążliwe, bo codziennie przez 2 miesiące, ale warto.
Re: Sanatoria ZUS 2018
: 22 sty 2018 08:33
autor: Jula6
8asia,a gdzie chodzilas na rehabilitacje?już nie chodzisz?
Re: Sanatoria ZUS 2018
: 22 sty 2018 08:33
autor: Jula6
8asia,a gdzie chodzilas na rehabilitacje?już nie chodzisz?
Re: Sanatoria ZUS 2018
: 22 sty 2018 16:59
autor: Dusia
Ile poczekamy na skierowanie z ZUS-u?
Zus czeka 14 dni na nasz sprzeciw / jak się nie mylę liczy się od dnia następnego od komisji/. Jak wypadnie niedziela lub święto to następny roboczy.Potem 2-3 dni na przyjście poczty / o ważności odwołania liczy się data stempla pocztowego/. Wtedy pisze się skierowanie. Skierowanie podpisuje komisja 3 osobowa /wiem od koleżanki , która dostała już skierowanie/ .To może być do trzy dni- zebranie składu. Potem poczta do nas idzie 3 dni. Jak doliczyć dni wolne od pracy to nie wcześniej niż 25-27 dni od dnia komisji.
Pierwsze skierowania będą niebawem bo osoby, które były po świętach powinny je otrzymać lada moment. Osoba / mi znana/ z komisji z dnia 28.12.2017 jeszcze skierowania nie otrzymała.
Re: Sanatoria ZUS 2018
: 22 sty 2018 17:25
autor: montenegro
Dziś dostałam skierowanie do snatorium Orlik w Ustroniu. Termin dokładnie wtedy kiedy nie mogę. Od 15marca. Mówiłam orzecznikowi, ze jestem regularnie na kontrolach w Centrum Onkologii i w marcu mi wypada taki termin to mi powiedział,ze to bedzie nie wczesniej jak kwiecień czy maj. I masz babo placek.
Re: Sanatoria ZUS 2018
: 22 sty 2018 18:05
autor: Dusia
To się Twój ZUS szybko uwinął.