Strona 22 z 261

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 26 lis 2018 10:38
autor: malgorzatas
Zastanowię się...ale mogę prasować wszystkim...na party tez zapraszam... :lol:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 26 lis 2018 10:57
autor: ANDY12345
To wezmę żelazko, poprasujemy razem ;)

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 26 lis 2018 12:14
autor: BozenaMat
Ło matulu jedyna............... albo jak to Florcia mawia........... cholibka :D
Trza chyba skrzyknąć chłopa z kamienicy, co by Małgosi z tą adaptacją strychu pomogli, bo kobieta to i do lata tego remontu nie zrobi. Pal licho remont... ten to jak już zaprawiona w remoncie łazienki... śmignie w try miga...... ale wywalić z tego strychu wszystkie "potrzebne" szpargały, co to je tam pół kamienicy znosiło :D Jak nic kontener trza zamówić :D
Ale chyba najpierw, to panów wyślemy na miasto i same wyciepiemy dobytek strychu, bo jak nic........ zamiast w kontener rupiecie, to do chałupy zniosą i znówe Jasieniek będzie u matuli pomieszkiwał :D
Miłego dnia wszystkim (piszącym i zaglądającym) życzę.......... :)

I takich lokatorów nam trza............ :D U mnie już sterta prasowania jest :D Będzie komu podrzucić :D Tylko ANDY uważaj na te moje kiecunie, com je kupiła za ciężko zarobioną mamonę :D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 26 lis 2018 12:35
autor: ANDY12345
Nie bój się będę prasował bardzo ostrożnie po wojskowemu, na zimno :lol: , pod materac i położę się na nim ;)

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 26 lis 2018 13:49
autor: malgorzatas
Jak to jest Stara kamienica w Szczecinie, to się okaże ze "nowa lokatorka" czyli Ja :lol: znajdzie ukryty skarb z czasów wojny... ;) :lol:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 26 lis 2018 13:51
autor: GIENIA
Czytam Bożenko i jestem pełna podziwu dla Ciebie :kwiat: :kwiat:

Marianek w sanatorium :)

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 26 lis 2018 13:53
autor: malgorzatas
Marianek ....dostał "wilczy bilet"..... :lol:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 26 lis 2018 13:55
autor: ANDY12345
Skarbem to są Autorki opowiadania i już się znalazły :kwiat: , chyba że znajdą się następne takie Skarby to nie książka powstanie ale tomisko które będzie się rozrastało :lol: :lol: :lol:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 26 lis 2018 13:56
autor: Cygana
Witajcie,wróciłam w końcu z tych andrzejkowych wojaży to i zaglądać do kamienicy będzie więcej czasu.Chętnie pomogę przy adaptacji mieszkania dla Małgosi, lubię sprzątać :lol: to i na parapetowke też się załapie, bo bawić jeszcze bardziej- w miarę rozsądku :D zimno ale na kijki przydało by się wyruszyć bom ostatnio zaniedbała swoje zdrówko ,jakoś brak motywacji :roll: miłego popołudnia :kwiat: :kwiat:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 26 lis 2018 14:08
autor: BozenaMat
Dziękuję Gieniu........... :kwiat: :kwiat:
Jak coś to strych jest dość spory, ze 4 mieszkania się tam wykroi :D Możesz pisać do administracji o zgodę na zaadoptowanie przestrzeni :D

Małgoś............ oby to niewypał nie był :lol: Bo jak Marianek chapnie, wywiezie na złom, to pół dzielnicy pierdyknie :lol:

ANDY........... taaaa.......skarb. Tylko niech Ci nie przyjdzie do głowy zakopać ten "skarb" :lol:

Nie bój żaby Cygano............ :D Jak tylko weźmiemy się za remonty, to każda para rok się przyda :lol:
Ale ale........... jak jesteś niezadowolona z obecnego lokum, to Małgosia już wie, jak trza załatwiać w administracji....... dla Ciebie mieszkanko też się wyrychtuje :D Hurtem będzie taniej, a jak wiesz... w kamienicy potrzeby są duże.......... każdy grosz się liczy :lol:

No i robi się nam ciekawie :D Tylko jak my biedne we dwie z Florcią zadowolimy Wasz apetyt :D :D Trza iść kisić kapustę :lol: :lol: :lol: