Strona 22 z 112

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 16 paź 2017 12:45
autor: violet58
A może to jakiś wielkopolski Janosik i o dydki mu chodzi ;-) :-) :-D

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 16 paź 2017 18:08
autor: forumowicz
violet58 pisze: 16 paź 2017 12:45 A może to jakiś wielkopolski Janosik i o dydki mu chodzi ;-) :-) :-D

Pisze jak byk : ,,dutków " :shock:

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 16 paź 2017 19:46
autor: violet58
No u Darka to różnie bywa ;) :) mam nadzieję że się nie obrazi.
Jak nie wiadomo o co chodzi to zwykle chodzi o dudki, bo dydki to każda z pań zwykle nosi przy sobie ;) :D :lol:

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 16 paź 2017 20:20
autor: darek
...pozwoliłem sobie na kilka zasłyszanych monologów miejscowych Panów w jednej z Ustrońskich knajpek.
Nie ukrywam ,ze podają tam kilka dobrych "napitków" niezbyt odwiedzaną przez kuracjuszy ustrońskich sanatoriów.
Miłość i tzw sex jest niejednokrotnie siłą przewodnią wspomniano o Panach i Paniach rezydujących w lokalach kołobrzeskich czy innych.
Pozwoliłem sobie na przytoczenia Ustronia bo znowu zjawiłem się tutaj na kilku profilaktycznych badaniach ..cóż serduszko nie sługa a ,że Ustroń to prawie mój jeden z domów to mogę sobie poprzemieszczać się i spróbować w innym lokalu np tradycyjne ..GOLONKO o którym jak gdyby Dowiedzieli się to miałbym ..burę.
Ale przed spałaszowaniem oddałem na siłce prawie 3 godziny i mogłem z czystym sumieniem.

Natomiast co do "powieści" Violeta szkoda ,że nie będzie ciagu dalszego ..........

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 16 paź 2017 21:15
autor: violet58
Oj tam, oj tam...
Jak chcesz Darku to podam Ci namiary na stronkę, z której zaczerpnąłem część opowiadania.
A tak btw - mam nadzieję, że nie przeinwestowałeś w Biedrze ;) :) :D Czuł bym się winny. :oops:
Pozdrawiam

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 16 paź 2017 22:13
autor: darek
............Broń Boże
Tylko opis na regale plus na butelce był Błędny
Miało być Czerwone wytrawne za około 30 złotych -okazało się czerwone pół słodkie.
i Musiałem podjechać do innego Sklepu gdzie było znane Mi czerwone wytrawne
ale ten wydatek zdzierżę

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 16 paź 2017 22:22
autor: forumowicz
MIŁOŚĆ I SEX :serce: Tak naprawdę to każdy z nas ma taką historię którą przeżył albo dopiero przeżyje ;) I nikt się tym nie podzieli :P ponieważ to jest baaaardzo osobista sprawa :) pozostaje nam jedynie pofantazjować.... :lol:

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 17 paź 2017 00:09
autor: andrzej1955
Miriam :kwiat: jak nie przeżył to jest bardzo ubogim człowiekiem i bardzo mu współczuję :( a jak przeżył to na pewno o tym nie będzie mówił-a tym bardziej tu....pisał-chyba że chce z siebie zrobić don......... :roll:

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 17 paź 2017 07:46
autor: eluunia
A pożniej rachunek sumienia :roll: :lol: :lol: Owszem moja wina , ze byłam zbyt empatyczna i spolegliwa wobec Ciebie ....zbyt ugodowa.... i kochająca calą moją duszą ...całym sercem ...ale nie ciałem :roll: :lol: :lol: - to są moje niewybaczalne grzechy :) :D

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 17 paź 2017 08:07
autor: Briant
Nie żałuj tego co zrobiłeś,to już było i czy zrobiłeś dobrze czy źle nic tego nie zmieni.Żałuj tego co mogłeś zrobić a nie zrobiłeś. :D