Dzień dobry kochani Szaleńcy
Coraz chłodniej, teraz 8 na plusie i tak chyba zostanie tylko deszczyk ma jeszcze dołączyć.
Mazrenko

przyjm jeszcze odemnie serdeczne życzenia urodzinowe.
Wczoraj rejestracja w szpitalu na operację, kwalifikacje dopiero w styczniu a sama operacja to Bóg wie kiedy.
Zapraszam na kawę z humorem
Turysta wrócił z wycieczki do Arizony:
- To było straszne - opowiada. Nagle zostałem otoczony przez Indian! Indianie przede mną, za mną, wokół mnie...
- I co zrobiłeś?
- A co mogłem zrobić? Kupiłem od nich jeden z tych koców.
Rozmawia dwóch nowobogackich Rosjan:
- Stary jaką sobie furę kupiłem, ma wszystkie najnowsze wypasy, dwa telewizory, pozłacana...
- Taa, a ja sobie kupiłem Wołgę.
- Wołga? A na co Ci ona?
- Jak to na co, będę sobie po niej jachtem pływał.
Serdecznie Was pozdrawiam, kochani Szaleńcy i życzę Wam miłego dnia ze słonkiem w sercu
