Strona 2116 z 2414

Re: Szalona Paczka

: 18 lis 2025 12:24
autor: Atina
Czekałam na deszcz a tu niespodzianka z NFZ numer na wyjazd do sanatorium 8500 :roll: czas oczekiwania około 9m-y 8-) ...teraz dlugi spacer na horyzoncie

Re: Szalona Paczka

: 18 lis 2025 12:26
autor: GIENIA
I Atinka ma numerek 8-)


Witam w samo południe :)
Wczoraj wieczorem była u mnie prawie zima , a dzisiaj jest prawie lato :lol: .. mocne słoneczko i + 5 8-)

....
Kobieta po kilku latach umyła okno w kuchni ..mąż wraca z pracy , spogląda w nie i mówi ..
- Kochanie , ktoś powycinał krzaki za oknem :o

Więc coby nie dopuścić do wzorków na szybach , myjmy częściej :lol:

;)

Re: Szalona Paczka

: 18 lis 2025 12:46
autor: Mazrena
Haha w trakcie mycia zaczął padać deszcz, ah Atina :shock:
Ale i słońce świeci, 2 pokoje okna umyte, wysprzątane :lol:
Numerka nie widać :lol:

Re: Szalona Paczka

: 18 lis 2025 15:49
autor: grazynamackowiak
Dzień dobry 🌺
Pochmurny chłodny dzień mgła l :)
Atinka z numerkiem ,Marzenka Ysy oczekuje :o
Grażyna ,przygotowania na kurację . 8-)
Wszystko już wiadomo w temacie . 8-)
Rehabilitacja ,zabiegi w trakcie ,jeszcze dentysta ,późno wieczorem w domu :shock:
Taki czas ,nastąpił ,nic nie planuje ,dnia brakuje . :o
. Miłego popołudnia wieczoru pozdrawiam 🙋

Re: Szalona Paczka

: 18 lis 2025 16:47
autor: Mazrena
Sprawdziłam na ikp i numerek jest , ale...
ja ma przydzielone na szpitalne leczenie uzdrowiskowe i nr 240, oczekiwanie 6 m-c
mąż uzdrowisko i nr ok 1000 i oczekiwanie 8 m-c
hmhm rozjechały się nasze skierowania :o

takie wieści na popołudnie :shock:
zapraszam na kawę :kwiat:

Re: Szalona Paczka

: 18 lis 2025 17:19
autor: alutka 114
Dzień dobry :D
Ja póki co nie składam wniosku do sanatorium, 5 miesięcy temu zaczęłam nową pracę i nie mam możliwości wyjazdu, poza tym w pracy się rehabilituję ;)
Ale kibicuję wszystkim wyjeżdżającym :D
Dziś był piękny słoneczny dzień choć było zimno, na noc zapowiadają przymrozki.
Miłego wieczoru :D

Re: Szalona Paczka

: 18 lis 2025 20:32
autor: Martinka
Dobranoc Paczuszko :kwiat:

Re: Szalona Paczka

: 18 lis 2025 21:08
autor: GIENIA
Numerki są ... Marzenka , pewnie coś wymyśli :)
Też Wszystkim kibicuję , aby ułożyło się po Waszej myśli :kwiat:

Dobrej nocy Szaleni :D :serce:

Re: Szalona Paczka

: 19 lis 2025 06:19
autor: ysy
Dzień dobry kochani Szaleńcy :kwiat: :serce: :lol:
Dziś 1 na plusie i czarno, ale słyszę że wiaterek sobie poczyna :D
Mój wyjazd będzie gdzieś około lipca - sierpnia, czyli tak jak chciałem, ale jak będzie to się okaże.
Wyjazd komercyjny pokazał mi całkiem inne oblicze życia sanatoryjnego. Tak jak kuracjusze z ZUS czy z NFZ się integrują i zawiązują jakieś przyjaźnie, to ci komercyjni wprost przeciwnie każdy sobie, a jak już to tylko na chwilkę i spadaj.
Sam pobyt, no nie powiem nic złego, był udany - jeśli chodzi o stronę leczniczą, natomiast towarzysko była to porażka.
Zapraszam na poranną kawę i humor :lol:

Obrazek

- Wpadłbyś do nas któregoś dnia. - Marian zaprasza kolegę. - Mamy nowego psa.
- A czy on gryzie?
- Właśnie chcemy to sprawdzić.

Trzej przyjaciele zginęli w wypadku samochodowym i zostali wysłani do nieba na próbę. Aby móc tam zostać, musieli odpowiedzieć na pytanie:
- Co byś chciał usłyszeć od bliskich leżąc w trumnie?
Pierwszy odpowiada:
- Ja chciałbym usłyszeć jaki był ze mnie dobry doktor, mąż, ojciec i przyjaciel.
- Ja to bym chciał, aby mówiono o mnie, że byłem dobrym nauczycielem, ojcem, mężem i przyjacielem - mówi drugi.
Na to trzeci:
- A ja to chciałbym, aby ktoś powiedział - patrzcie on się jeszcze rusza.

Obrazek
:lol: :lol: :lol:

Miłego i słonecznego dnia życzę Wam kochani Szaleńcy :kwiat: :serce: :D

Re: Szalona Paczka

: 19 lis 2025 06:36
autor: Martinka
Dzień dobry :kwiat:
Dołączam do kawki Ysego :)
Szczera prawda z tą komercją, też byłam w Ciechocinku prywatnie i właściwie nie było jakiejś kompatybilności z innymi Kuracjuszszami :roll:
Bo Oni dyskutowali skąd, jak długo czeki na przydział, i co im jest - ewentualnie :shock:
Prawie porównywali schorzenia ;)
A Ty co, prywaciarz i nie ta bajka :!: :roll:
Zimno, ciemno a sen tak pi x drzwi , bo dokładnie
3 godz. 14 min. Jestem permanentnie niedospana :!:
Dobrego dnia życzę :kwiat:
...

Zimowe popołudnie. Elegancka dama wychodzi na spacer w futrze i spotyka na ulicy członków organizacji ekologicznej.
– Jak pani nie wstyd nosić futro zdarte z żywych norek?
– To nie norki, to poliestry.
– A czy pani wie, ile poliestrów musiało oddać życie, żeby pani miała futro?

Sekretarka mówi do biznesmena:
– Panie prezesie, zima przyszła.
– Nie mam teraz czasu, powiedz jej żeby przyszła jutro. A najlepiej niech wcześniej zadzwoni, to umówisz ją na konkretną godzinę.
:lol: