Strona 213 z 325

Re: Obiadek

: 09 lis 2014 18:50
autor: ewasz
Och Princi dzięki, nie zauważyłam kiedy to się stało :shock:

Piękne dzięki Adminie :serce:

Re: Obiadek

: 11 lis 2014 09:47
autor: malgorzatas
[ obrazek zewnętrzny ]
Według tradycji to dziś na stołach króluje Gęsina...zapraszam

Re: Obiadek

: 11 lis 2014 09:56
autor: margot
To ja nie podtrzymam tradycji :(
Biały barszczyk z jajeczkiem :? I duszona wieprzowinka z sosem koperkowym :D i ziemniakami , a dla dziecków z kluseczkami francuskimi :D :D :D
:kwiat: :kwiat: :kwiat: Miłego Dnia :kwiat: :kwiat: :kwiat:

Re: Obiadek

: 11 lis 2014 10:02
autor: Atina
Mniam ,mniam dziewczyny :D

Re: Obiadek

: 11 lis 2014 10:04
autor: basiat
Ja jeszcze śniadania nie jadłam, a wy już o obiadku... :roll: :roll:

Re: Obiadek

: 11 lis 2014 10:05
autor: malgorzatas
Dzień Dobry Atino :kwiat: nie we wszystkich domach oczywiście jest gęś ale taka jest tradycja w Poznaniu...ja tez nie przywiązuję wagi do tej tradycji...ale mąż chętnie zje..a potem cierpi...więc staram sie to zrobić takim kosztem żeby mu nie szkodziła :D :D

Re: Obiadek

: 11 lis 2014 10:07
autor: sztani
A ja właśnie piekę pierś z gęsi.Mniam :)

Re: Obiadek

: 11 lis 2014 10:08
autor: margot
Na Lubelszczyźnie gęsina nie jest popularna i chyba nigdy nie była z tego co pamiętam .

Re: Obiadek

: 11 lis 2014 10:10
autor: malgorzatas
Pierś z marcinowej gęsi biała, to zima będzie stałkowała

Na świętego Marcina najlepsza gęsina, patrz na piersi, patrz na kości, jaka zima nam zagości

Na świętego Marcina najlepsza gęsina

Na Marcina gęś na stole, którą nade wszystko wolę

Na świętego Marcina lód, na Trzy Króle wody bród

Jeśli zima swą drogę zaczyna, to czyni to w dzień świętego Marcina

Święty Marcin błoniem jedzie siwym koniem

Jak Marcin na białym koniu przyjedzie, to ostrą zimę nam przywiedzie

Święty Marcin po lodzie, Boże Narodzenie po wodzie

Wesele Marcina: gęś i dzban wina


To do obiadku do poczytania...każdy region ma swoje potrawy...

Re: Obiadek

: 11 lis 2014 11:50
autor: Felice
margot pisze:Na Lubelszczyźnie gęsina nie jest popularna i chyba nigdy nie była z tego co pamiętam .
Oj to chyba dowodzi tego,ze moje Richmond bardziej ma się do Warszawy,niż do Lublina ;) U mnie w domu gąska często gościła,a wręcz obowiązkowa była na Nowy Rok.
A to wygrzebane w necie
11 listopada, w imieniny św. Marcina, obchodzimy Narodowe Święto Niepodległości. Z tym dniem łączy się wynikający z tradycyjnej kultury ludowej Wielkopolski, Kujaw zachodnich, Pałuk, zwyczaj spożywania rogali, pieczenia gęsi i przepowiadania pogody.
Gęsia legenda
Z osobą Świętego Marcina wiążą się legendy, których konsekwencje trwają do dzisiaj. Jedna z nich głosi, że nie chcąc przyjąć godności biskupa, ukrył się przed wysłannikami papieża, jednak kryjówkę wskazała im gęgająca gęś. Dlatego św. Marcin przedstawiany jest jako rycerz na białym koniu, podający połowę płaszcza żebrakowi (na pamiątkę miłosiernego uczynku, jakiego dokonał będąc żołnierzem) a obok umieszczają ową gęś.
Zwyczaj pieczenia gęsi
Prawdopodobną konsekwencją "gęsiej" legendy jest zwyczaj pieczenia tego ptaka w dniu 11 listopada, znany niegdyś w północnej i zachodniej Polsce, o czym dzisiaj mało kto pamięta. Upamiętnia to ludowe przysłowie: "Na świętego Marcina dobra gęsina". Spożywanie tego dnia gęsi, jest zwyczajem, który z Niemiec poprzez dwory i miasta przeniósł się na polską wieś.