Dzień dobry moi kochani Szaleńcy
Za oknem -1 ale bez mgieł, za dnia ma być +2 i pochmurnie
Jedni skończyli prywatne turnusy i już są w domach wspominać teraz czas
Grażynka

już tęskni za jeszcze nie narodzona wnusią, widać będzie jej pupilką
A ja zapraszam na kawę z humorem
Po obejrzeniu ”Pięćdziesięciu twarzy Greya” żona wyznała mi,
że pragnie podczas seksu odczuwać pewnego rodzaju strach, upokorzenie i zagrożenie.
Tak więc podczas stosunku powiedziałem jej, że przestałem spłacać kredyt hipoteczny.
Helena zwierza się przyjaciółce:
- Nie uwierzysz!
Codziennie rano, gdy radio zaczyna nadawać gimnastykę, Marian natychmiast zrywa się z łóżka!
- I się gimnastykuje?
- On nie, ale jakaś kobieta z naprzeciwka.
Serdecznie Was pozdrawiam, kochani Szaleńcy i życzę miłego dnia z sercem pełnym słońca
