Strona 2129 z 2271

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 16 sty 2026 23:50
autor: Kleinehexe
Tak, w Twoim łóżku. :lol:
Dobramoc z Tobą. :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 16 sty 2026 23:52
autor: ANDY12345
Dobramoc :kwiat: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 17 sty 2026 08:40
autor: Kleinehexe
I jak tam, nie za gorąco było? ;) :lol:
Dzień dobry :kwiat:
Wstawać, nie spać słonko już bryluje na niebie. Czas wziąć przykład i lecieć zatopić się w naturze. :D
Miłego! :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 17 sty 2026 09:37
autor: ANDY12345
Cześć Aniołku :D , z Tobą zawsze jest gorąco..... a nawet płonąco, przecież sama poczułaś ;) .
Ja już od szóstej nie śpię, tylko zastanawiałem się nad śniadankiem :roll: ...... co Ci zrobić :lol: .
Ale jak już też się obudziłaś, to po drodze zastanowimy się nad porannym pobudzaczem ;) ..... czyli śniadankiem :lol: . Mam jedną prośbę: idziemy moim rytmem i jeszcze mnie nie top :oops: ...... wolę się zagłębiać ;) .
Bryluje bryluje....... tylko nie moje kończyny po nocce :lol: .
Miłego i pogodnego :D .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 17 sty 2026 12:45
autor: Kleinehexe
Rozumiem, że zapłonął. :oops: ;) :lol:
Dzisiaj ciężko się chodziło po skorupie śniegowej i było to związane z zagłębianiem jak sobie życzyłeś, a hałas przy tym taki, że myśli zgłębić już trudniej. Dlatego chyba tak długo myślałeś nad śniadaniem, że ja już je zdążyłam zjeść. ;) :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 17 sty 2026 13:21
autor: ANDY12345
No masz :roll: ...... przecież rozpaliłaś ;) .
Jak rzadziej chodziłaś i nie był udeptany, to faktycznie ciężko :oops: . Trzeba było po Apaczowsku...... stawiać stopy w moje tropy :lol: .
Jak robiłaś na własną rękę...... bez konsultacji :P . Co dwie głowy to nie jedna..... i cztery ręce :lol: .
Teraz to obiadek będzie na wokandzie...... makaron z białym serkiem i masełko rumienione :P .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 17 sty 2026 14:05
autor: Kleinehexe
A gdzież, nic nie robiłam. :P ;)
Przecież las jest wielki i choć mam kilka stałych tras nie dreptam wciąż w tym samym miejscu, a często szukam nowych. :)
Czasem wystarczą tylko dwie głowy, by stworzyć problem z niczego. :P
Jeszcze mam ukraiński, bo wyszedł mi gar dla wojska. :oops: :) Ale, że jest pyszny, by nie rzec, że wybitny :oops: :P, to z chęcią znów zjem, ale to dopiero gdzieś za godzinkę. A na kolację będą placki ziemniaczane z sosem pieczarkowym, także tego... bardzo dziękuję, lecz nie skorzystam. :oops:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 17 sty 2026 14:44
autor: ANDY12345
To Tobie tak się wydaje ;) .
Indianie też nie mieli ścieżek, a jeden ślad zostawiali........ ten największy :lol: .
Są i tacy co głowy nie mają, a problemów kupa...... i na innych zrzucają :roll: .
Zimno jest, to jeszcze parę dni przetrzyma. Chyba że kolędników przywieje :P .
Jak się ukraińskim najesz, to i ja bym już nic nie zmieścił :roll: .
Cielęcinkę mi zamknęli, a taką miałem ochotę na duszoną z makaronem :oops: ....... został makaron :lol: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 17 sty 2026 15:25
autor: Kleinehexe
Zostawiam swój ślad, ale po śladach, a raczej tropach to zwierzęcych chodzę, bo jakoś na podorędziu Indian nie mam. :mrgreen:
Jak inni to przyjmują, to oni korzystają. :roll:
A co kolędnicy tu robią? :?
Cielęcinki nie będę komentować. :oops:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 17 sty 2026 15:47
autor: ANDY12345
To jak przysługa niedźwiedzia :roll: .
Jak to co ? chodzą z turoniem......
https://youtu.be/fo3_SCdtdfA