Strona 2130 z 2271

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 17 sty 2026 18:09
autor: Kleinehexe
Dla kogo przysługa? :? Nie mogę się dziś z Tobą dogadać. :lol: Dopiero teraz zajarzyłam, że chodziło Ci o to, że mi kolędnicy barszcz wyjedzą, ale to dlatego, że mnie to zimno zmyliło, gdyż nie trzymam gara na dworze. :roll:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 17 sty 2026 18:27
autor: ANDY12345
Dla tych co problemy są zrzucane :roll: . Jedni langsam langsam, a drudzy haru haru....... później meldowanie zrobiliśmy :evil: .
A może Ty już poniedziałkową pracą żyjesz ? :P .
Gorzej jakby przybyło :lol: .
Miałem się po obiadku położyć...... i teraz mnie muli :oops: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 17 sty 2026 19:14
autor: Kleinehexe
Mogą ich nie dźwigać, a odrzucić. :roll:
Nie tyle poniedziałkowy, co porostu pracą. Nie raz pisałam, że dużą część pracy wykonujew domu, w weekendy też. A teraz jest bardzo intensywny czas. Stopień dziesiąty. :lol: Prac typuwo domowych też nie brakuje, a jeszcze zaglądam do Ciebie. :) Także doceń docencie. ;) :lol:
Czyli na placki się nie skusisz? :?

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 17 sty 2026 20:20
autor: ANDY12345
Dziękuję :kwiat: , a później sam będę wyglądał jak placuś :lol: .
Ty sobie znajdź planetę gdzie doba ma przynajmniej siedemdziesiąt dwie godziny :P : pierwsze dwadzieścia cztery poświęcisz na pracę (chyba Ci starczy, żeby nie znosić do domu), drugie dwadzieścia cztery na odpoczynek i spanie, a kolejne na wszelki relaks ...... chyba że rozłożysz po swojej myśli :lol: .
I proszę bez tytułów, bo się jeszcze wyda :roll: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 17 sty 2026 22:14
autor: Kleinehexe
Ale ja tak dzielę te 24 godziny, z tą różnicą, że przynoszę pracę do domu, bo taki ma charakter, że częściowo ją w domu wykonuję, i nie dlatego, że się nie wyrabiam w miejscu pracy. :)
Dobrze profesorzu. :P :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 17 sty 2026 22:32
autor: ANDY12345
To teraz chyba już możesz do łóżeczka ?....... bo ja już wstępnie przysnąłem :lol: .
Żeby się do końca nie rozbudzić, to powiem Ci na uszko...... dobramoc :kwiat: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 17 sty 2026 22:59
autor: Kleinehexe
Jeszcze ablucje. :lol:
Dobramoc :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 17 sty 2026 23:20
autor: Latarnik
Co za czasy że przed 24 wszyscy pod kocykiem :o i to w sobotę :D kolorowych to i ja doleję oliwy do lampy co by nikt na skały życia nie wpadł . :serce:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 17 sty 2026 23:23
autor: Kleinehexe
A to pod kocykiem nie może być wesoło. ;) :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 17 sty 2026 23:33
autor: Latarnik
może ale czasem za głośno brzęczy ;) , albo rano łapki bolą :(