Strona 214 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 07 mar 2014 12:05
autor: zorro
Pozwolisz Małgorzats na komentarz... :?: i kilka pytń... :?:
1. 8.30 co się stało z dwoma kilogramami?
2. Rozpakowujesz prezenty od 9.10 do 9.15 :lol: :lol: :lol: szału nie ma :!: :!: (ale jest podmiot nr 1 - partner)
3. coś tam w klubie... :roll: (podmiot nr 2 - trener)
4. 16.00 róże... (i podmiot nr 3 - wielbiciel)
5. 16.15 znów coś tam... (i masażysta - podmiot nr 4)
6. 9.30 kolacja z kimś... (żaden z dotychczas wymienionych - a więc podmiot nr 5)
7. Ktoś niesie do łóżka... (znów żaden z wymienionych - a więc przypuszczam, że podmiot nr 6)... :lol: :lol: :lol:
... :idea: ...Chyba wiem gdzie się podziały te dwa kilogramy... :lol: :lol: :lol: (spalone, stracone, zgubione...) :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 07 mar 2014 12:20
autor: malgorzatas
zorro jeśli chodzi o moja skromna osobe ;) to szału sie jutro nie spodziweam..a ten kawal ma sie do dnia Jutrzejszego i zyczę wszystkim naszym Paniom Z FORUM takiego wlasnie wyluzowanego dnia :kwiat:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 07 mar 2014 13:36
autor: margot
Ja już się luzuję ;) :?

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 07 mar 2014 13:45
autor: malgorzatas
margot pisze:Ja już się luzuję ;) :?
no i super....NIECH MOC BEDZIE Z NAMI ;) :kwiat:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 07 mar 2014 13:53
autor: margot
Małgosiu , ale jak Bozia już zabierze nam moc to i chęci też niech weźmie bo po co nam :?: :roll: :(
;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 07 mar 2014 13:55
autor: malgorzatas
margot pisze:Małgosiu , ale jak Bozia już zabierze nam moc i chęci też niech weźmie bo po co nam :?: :roll: :(
;)
cheć to ja mam... ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 07 mar 2014 13:57
autor: margot
:lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 07 mar 2014 14:14
autor: biedroneczka
malgorzatas pisze:NOWY DOWCIP HA HA HA

....co sądzisz o takim dniu?

8:15 jesteś budzona pocałunkami i pieszczotami
8:30 ważysz 2 kilo mniej, niż dzień wcześniej
8:45 śniadanie w łóżku - sok ze świeżych owoców i croissanty
9:10 rozpakowujesz prezenty, np. drogie klejnoty wybrane przez uważnego partnera
9:15 gorąca kąpiel z olejkami pachnącymi
10:00 lekki workout w fintess-clubie z twoim przystojnym, dowcipnym trenerem osobistym
10:30 manicure, pielęgnacja twarzy, mycie włosów, odżywka do włosów
12:00 widzisz ex-żonę/sympatię twojego partnera i stwierdzasz, że przytyła 7 kg
13:00 zakupy z przyjaciółmi, karta kredytowa bez limitu
15:00 drzemka popołudniowa
16:00 3 tuziny róż zostają dostarczone z karteczką od tajemniczego wielbiciela
16:15 lekki workout w fintess-clubie, potem masaż, miły, przystojny masażysta stwierdza, że rzadko masował takie perfekcyjne ciało
17:30 przymierzasz outfit z designer-clothes i przed dużym lustrem robisz mały pokaz mody dla siebie samej
19:30 kolacja przy świeczkach dla dwóch osób, następnie tańce i dużo komplementów
22:00 gorąca kąpiel (sama)
22:50 zostajesz zaniesiona do łóżka, świeża, wykrochmalona pościel
23:00 czułe pieszczoty
23:15 zasypiasz w silnych ramionach.. ;)
Mnie ewentualnie czeka to o 15:00 ....i może to o 17:30, ale samo outfit bez designer-clothes ;) :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 07 mar 2014 18:54
autor: krzysztof100
Pierwszy dzień turnusu w sanatorium, kuracjusze jeszcze się nie poznali wiec w czasie wolnym wybrali się na piwko i rozpoczęła się dyskusja co komu dolega i na co się lecza,jeden mówi ze ma chory kregoslup,drugi się zali ze ma chore serce, trzeci mówi ze dokucza mu klaustrofobia, wiec Ci dwaj się dopytują co to za choroba i czym się charakteryzuje, wiec ten chory mówi ze ta choroba charakteryzuje się tym ze on boi się zamkniętych pomieszczen,zwłaszcza jak idzie do monopolowego po flaszkę to się bardzo boi ze będzie zamknięte.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 07 mar 2014 20:25
autor: Iron