Dzień dobry kochani Szaleni Ludzie
Dziś słonka nie będzie, przynajmniej u mnie w Trójmieście, teraz 8 a będzie 11 na plusie.
Czekam na przydział numerka i na razie cisza.
Grażynka

czeka na wnusię i też na razie cisza, ale ponoć będzie prezent pod choinką
Zapraszam na poranną kawę z humorem
A mówiła mama:
"Ucz się synu na ginekologa, bo to i forsy dużo i ręce cały czas w cieple" (mruczał pod nosem kierowca TIR-a zmieniając w mroźną noc koło w naczepie)
Siostra wraca po przerwie do pokoju pielęgniarek.
Koleżanka zwraca jej uwagę że lewa pierś wystaje jej z fartucha
- Oh ci lekarze nigdy po sobie nie sprzątają.
- Nie bardzo wiem co panu jest... Sądzę, że to z powodu alkoholu.
- Rozumiem - woła pacjent - to ja przyjdę, jak pan wytrzeźwieje.
Miłego dnia a słońca w sercach życzę Wam kochani Szaleńcy
