Niedziela, trzecia niedziela adwentowa, cienkie wysokie chmury i bez wiatru oraz 6 w plusie na cały dzień.
Dzień dobry moi kochani Szaleni ludzie
Powoli zaczynamy przedświąteczne krzątania. Menu układane, listy zakupów, same zakupy i szaleństwo w kuchni, już nie mówiąc o sprzątaniu.
Gienia

pyta Grażynki

jak robi schab zawijany z pieczarkami?
Nie wiem jak robi to Grażynka, bo każdy ma swój unikalny przepis, ale mogę opisać jak robię to ja.
Pieczarki kroję w plastry jajcarką i smażę na maśle z cebulką pieprzem i solą.
Rozbijam dość duże kotlety, nakładam farsz pieczarkowy i zawijam jak gołąbki.
Dalej można albo obtoczyć w mące i na patelnię lub opanierować i na głęboki tłuszcz.
Ja mięsa smażę tylko na smalcu lub maśle klarowanym.
Można też zamiast kotletów rozkroić schab na cienki płat mięsa, lekko rozklepać, nałożyć farsz pieczarkowy, zawinąć w rulon, spiąć i do piekarnika.
A można też długimi patykami poprzebijać roladę i poporcjować na odpowiednie plastry - każdy przebity patykiem i do piekarnika.
Sposobów jest wiele, ogranicza nas tylko fantazja
A teraz zapraszam na kawę z humorem
Do drzwi Nowaków puka naćpany, rosły punk z kijem bejsbolowym w ręku.
Otwiera mu Helena.
- Czego sobie życzysz, chłopcze?
- Twój stary jest mi winien forsę!
W tej chwili słychać z pokoju wołanie Mariana:
- Kochanie, kto to?
- Jakiś młodzieniec. Mówi, że jesteś mu winien pieniądze.
- A jak wygląda?
- Wygląda tak, że lepiej mu oddaj!
- Coś się stało? Wyglądasz na zmartwionego.
- To przez żonę. Odkąd umarła teściowa nie uprawiamy nawet seksu.
- Przykre. Dawno temu odeszła?
- Wczoraj.
Serdecznie Was kochani pozdrawiam i życzę pięknej niedzieli ze słonkiem w sercu
