Strona 2143 z 2267

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 29 sty 2026 15:59
autor: Kleinehexe
To i ja się przyznam, że jestem tu Apaczem. ;) :lol: Z przyjemnością Was czytuję i co nieco słucham. :D
Justyna Steczkowska Każda fala znajdzie brzeg
https://youtu.be/j4dK_OsCa9A?si=0REauYWjDD9STNWZ
Wysłuchałam ostatnio podcastu z Justyną i potwierdziło się moje przypuszczenie wyciągnięte na podstawie analizy jej twórczości z ostatnich lat, że podobny nurt nas porwał. :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 29 sty 2026 16:49
autor: ANDY12345
No właśnie pić muszę, bo wyschnę na wiór :roll: ...... najwyżej stanę w wannie :lol: .
Czynów już się dopuściłem, ale odpuszczenia nie oczekuję :P ...... może ciepłe miesiące się trafią ? :) . Tylko znowu na wizytę trzeba się udać :roll: .
Kapuśniaczka zjadłem co go z rana kupiłem...... szajzen oszukańczy :evil: . Dosyć że pieczarek nie było, to jeszcze kminek ukradli :oops: .
Bardziej myślałem o krasnalach uczynnych jak w bajkach przystało, a o nie żarłokach :lol: . Najwyżej jakąś kanapeczkę zrobię, albo fasolkę otworzę. Dziękuję :kwiat: , ale swoje żelazne zapasy trzeba naruszyć........ bo jeszcze stracą termin przydatności :lol: .
Nie powtarzaj tak jak Broszka, bo wiesz jak jej później wyszło...... z worka :P .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 29 sty 2026 17:09
autor: Kleinehexe
Wanna jest jakimś konceptem, tylko czy się tam nie wynudzisz? :?
Niech Ci będzie odpuszczone, co było uczynione, a na znak dobrej woli niech Ci dobry przydział dadzą. :D
To skoro masz żelazne, to po co z aluminiowych korzystałeś. ;) :lol:
Moje żelazne mocno się przez ten tydzień zużyły. :o Ale właśnie na takie chwile były przeznaczone. Trzeba pomyśleć o nowych. :?
Mnie żadne szydło nie straszne, ust mi nim nie zamkniesz. ;) :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 29 sty 2026 19:16
autor: ANDY12345
Zatroszczę się o świeczki........ a Ciebie zaproszę z pachnidłami ;) .
Rozmowy wstępne już były przeprowadzone i pisma też dostarczone, także tylko czas będzie największą niewiadomą :roll: .
Bo żelazne są moje jak i Twoje i czekają na odpowiednią chwilę :) , a aluminiowe kupne :P .
Zamykać Ci nie zamierzam....... szydełkować tym bardziej :lol: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 29 sty 2026 20:11
autor: Kleinehexe
Oj, żeby nie wyszła akcja jak w "Pachnidle". :oops: :o
Ale po co brać aluminiowe jak są jeszcze żelazne? :?
A myślałam, że chętnie szydełkujesz. ;) :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 29 sty 2026 20:41
autor: ANDY12345
Powonienie jeszcze mam, to nie masz się czego obawiać :lol: . W razie czego swój zapach przecież masz ;) .
Żeby były w rezerwie....... jak żelaznych by brakło :lol: . Rybek nie konserwuję, a one już są w konserwie :) .
Dawno dawno temu coś tam coś tam. Jedno oczko prawe, jedne oczko lewe, oczko dodaj, oczko upuść...... i co to za przyjemność :roll: .
Choć coś tam z włóczki bym zrobił..... tylko lustro mogłoby się zarumienić ;) .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 29 sty 2026 21:14
autor: Kleinehexe
Nie w zapachu diabeł tkwił. :oops:
Czyli są po to, aby były, a nie do użytku w potrzebie? :P
Ponoć dla uspokojenia i odstresowania. :)
To nie pokazuj lustru. :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 29 sty 2026 21:44
autor: ANDY12345
Jak pachnidło, to zapach powinien być priorytetem....... tak jak w "Zapach kobiety" ;) .
Zawsze do użytku...... jak będzie potrzeba :lol: . Świeża byłaby jak....... surströmming :lol: .
A to ciekawe :roll: . To moja mama żeby się jeszcze bardziej odstresować....... to kupiła maszynę dziewiarską :o .
Myślałem, że to Ty będziesz muzą...... a ja lustrem ;) .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 29 sty 2026 21:55
autor: Kleinehexe
Zapach byłważny, ale sedno gdzieindziej. :o
Skoro szło aluminium, to była potrzeba, więc czegoś tu nie rozumiem chyba. :? A więc w zapachy jednak idziesz, ale te mało kuszące. :lol:
Maszyna to już nie to samo, co ręczne szydełkowanie. :oops:
To sam siebie zawstydzasz? :?

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 29 sty 2026 22:05
autor: ANDY12345
Dobrze że nie sęk :roll: . Nie chcesz w pachnidła, to może do łóżeczka ? ;) .