Re: Wyjazd ze zwrotów
: 09 mar 2017 18:16
Ja chyba jestem szalona
Ten Kołobrzeg jednak jest mój
Udało się przestawić rehabilitację,więc wiele się nie zastanawiałam.
Teraz ogarnęło mnie szaleństwo ,mam dobę aby się przygotować do wyjazdu.
Jeszcze takiej sytuacji w swoim życiu nie miałam,aby aż taki spontan był.
Muszę parę spraw ogarnąć.
Jestem tak podekscytowana,że normalnie nic mi nie idzie,wszystko leci mi z rąk.
Nie wiem jeszcze czym pojadę,zdecyduję jutro.
Jedzie pociąg i 3 autobusy.
Jutro zapewne nie będę miała czasu aby wejść na NS,ale odezwę się do was jak już będę na miejscu.
Pozdrawiam
Udało się przestawić rehabilitację,więc wiele się nie zastanawiałam.
Teraz ogarnęło mnie szaleństwo ,mam dobę aby się przygotować do wyjazdu.
Jeszcze takiej sytuacji w swoim życiu nie miałam,aby aż taki spontan był.
Muszę parę spraw ogarnąć.
Jestem tak podekscytowana,że normalnie nic mi nie idzie,wszystko leci mi z rąk.
Nie wiem jeszcze czym pojadę,zdecyduję jutro.
Jedzie pociąg i 3 autobusy.
Jutro zapewne nie będę miała czasu aby wejść na NS,ale odezwę się do was jak już będę na miejscu.
Pozdrawiam