Dzień dobry kochani Szaleńcy
Sypnęło śniegiem, -5 ale na razie bez wiatru.
Dla łowców morskiego jodu zaczęło się eldorado - sztormy.
Dziś SYLWESTER, koniec roku, jutro obudzimy się już w nowym roku.
Życzę Wam kochani

wszystkiego co najlepsze w tym nadchodzącym Nowym Roku.
Pracującym życzę awansów i spokojnej pracy a wszystkim bez wyjątku, życzę tego co najcenniejsze - ZDROWIA
Zapraszam na poranną kawę z humorem
Blondynka mówi do blondynki:
- Słyszałam, że w tym roku Sylwester przypada w piątek!
- To pechowo! Byle tylko nie trzynastego.
Drugiego stycznia 2006 r. W akademickiej stołówce rozmawia trzech studentów.
- Ja Sylwestra spędziłem na Kanarach. Mówię wam, super laseczki, kąpiel w morzu, drinki z parasolkami, cudo. - zagada pierwszy.
- A ja - przechwala się drugi - byłem w Alpach. Narty, dziewczyny zarumienione od mrozu, grzane wino do łóżka, coś wspaniałego.
- A co Ty robiłeś? - pytają trzeciego.
- A ja siedziałem razem z wami w pokoju, tylko nie paliłem tego gó...na.
Miłego sylwestra i szampańskiej zabawy życzę Wam moi kochani Szaleńcy
