Dzień dobry kochani Szaleńcy
-13 za oknem i znów wilgotne powietrze, bo na gałęziach szron się osadza.
Zbigniew powyżej pisze cytat:
"
a Tobie Gienia coś stało, że tak wcześnie jesteś na forum"
Może Zbigniew wie coś czego my nie wiemy

Fajnie jest wejść w nowy tydzień z humorem, a więc zapraszam na kawę z humorem
Do szpitalnej sali włazi facet:
- Kto miał badania robione dwudziestego?
- Jo - jeden z pacjentów podnosi rękę.
- Ile Pan ma wzrostu?
- Metr sześćdziesiąt, tak jak ten Bercik z telewizora.
- Aha - facet odwraca się na pięcie i wyłazi.
- Panie doktorze, jak moje wyniki? - woła za nim pacjent.
- Nie jestem lekarzem, tylko stolarzem...
Pacjent ustala szczegóły dotyczące zbliżającej się operacji:
- A ile będzie kosztować narkoza? - pyta.
- 1500 złotych - odpowiada anestezjolog.
- 1500 złotych za to, żeby mi się film urwał? Trochę za drogo, nie sądzi pan?
- Nie. Urwany film dostaje pan gratis. Opłata jest za to, żeby znowu zaczął się wyświetlać…
Na ten nowy tydzień, przesyłam Wam, kochani Szaleńcy, serdeczne pozdrowienia i życzę miłego, wesołego i słonecznego dnia
