Strona 220 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 17 mar 2014 06:58
autor: deremi
Syn pyta ojca:
- Tato, a ty masz z mamą cokolwiek wspólnego?
- Tak, synku - ciebie!
- I optymizm - dodała żona pod nosem.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 17 mar 2014 10:34
autor: forumowicz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 17 mar 2014 12:02
autor: anusia153

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 17 mar 2014 18:49
autor: malgorzatas
Noc. W kuchni ze skrzypieniem otwierają się drzwi od lodówki. Wychodzi z niej spasiona mysz w jednej łapie trzymając prawie kawał żółtego sera, drugą ciągnie za sobą pęto kiełbasy. Idzie do pokoju, skąd rozlega się potężne chrapanie gospodarzy i taszczy ten cały majdan przez środek izby w stronę szafy, pod którą ma wejście do swojej norki. Już jest przed wejściem gdy w świetle księżyca dostrzega pułapkę na myszy, a na niej malutki kawałeczek słoninki. Mysz kręci z dezaprobatą głową i mruczy pod nosem:
- Jak dzieci kurde, jak dzieci... :kwiat: :kwiat:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 17 mar 2014 18:55
autor: malgorzatas
Koledzy postanowili wypić - ale nie było za co. Jeden mówi:
- Idź do swojej żony, poproś.
- No co ty, nie da mi na wódkę!
- No to nakłam coś...
Poszedł do żony. Wchodzi do kuchni i mówi:
- Wiesz, kochanie, otworzyli u nas taką firmę w mieście i za 100 zł
powiększają członka. Dwukrotnie! A ja pieniędzy nie mam...
Żona wyciąga 400 zł i mówi:
- Biegnij szybko!
Mężczyzna chce wychodzić, a żona dopada go w drzwiach i wciskając mu jeszcze 200 zł mówi:
- Niech ci go zagną jeszcze...
Facet w te pędy pobiegł do kumpla. Popili pełną gębą. Przed północą
mężczyzna wtacza się do domu, a żona już w progu pyta:
- Byłeś w tej firmie?
- Byłem.
- Powiększyłeś?
- Powiększyłem.
- A czego pijany jesteś?
- To z żalu! Wszystko przez twoje idiotyczne fantazje! Skończyli powiększać,
zaczęli zaginać i... obłamali! ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 17 mar 2014 19:05
autor: bozenkagr
Dobre, dobre ;) ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 17 mar 2014 19:25
autor: krzysztof100
W pewnym mieście spotykają się przyjaciółki na kawie, dwie mężatki z dość długim stażem i jedna panna, bardzo szybko temat rozmowy zaczyna dotyczyć ich mężów i seksu, wiadomo temat rzeka wiec pytają się panny o jej doświadczenia z mężczyznami a ona odpowiada ze nie ma z tym problemu, po prostu depiluje tylko jedna nogę i spiąć zawsze czuje chłopa obok.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 17 mar 2014 19:37
autor: aqula
krzysztof100 pisze:W pewnym mieście spotykają się przyjaciółki na kawie, dwie mężatki z dość długim stażem i jedna panna, bardzo szybko temat rozmowy zaczyna dotyczyć ich mężów i seksu, wiadomo temat rzeka wiec pytają się panny o jej doświadczenia z mężczyznami a ona odpowiada ze nie ma z tym problemu, po prostu depiluje tylko jedna nogę i spiąć zawsze czuje chłopa obok.
:lol: :lol: :lol: muszę to wprowadzić w życie :D

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 17 mar 2014 19:40
autor: Iron
Żona odeszła od męża do matki:
- Jak tylko wyszłam z domu, usłyszałam wystrzał. Zawróciłam i wiesz, co się stało?
- Co? Co? - pyta przerażona mama.
- Ten bydlak otworzył szampana! :) :) ;)

Dobry żart jest 400 złotych wart

: 17 mar 2014 19:48
autor: jacky6
malgorzatas pisze: Żona wyciąga 400 zł i mówi:
- Biegnij szybko!
kradnę i lokuję na FB ...

:mrgreen: ... :geek: