Strona 23 z 26

Re: Jak mocno można kochać?

: 04 cze 2013 08:38
autor: medi
Tylko po co tracić tyle energii żeby tak ciągle kochać :twisted:

Re: Jak mocno można kochać?

: 04 cze 2013 08:40
autor: Sloneczko
Oj, po co...na co....nie wiem :( ....takie to wszystko skomplikowane jest ....to kochanie ;)

Re: Jak mocno można kochać?

: 04 cze 2013 08:42
autor: medi
Oj Słoneczko aż za bardzo skomplikowane ...może by tak lepiej jednak się ...odkochać :roll: :roll: :roll:

Re: Jak mocno można kochać?

: 04 cze 2013 08:55
autor: Sloneczko
Ale Meduzka :kwiat: ...to kochanie takie jest....takie.... no...takie....miłe w dotyku :lol: :lol: :lol:

Re: Jak mocno można kochać?

: 04 cze 2013 08:57
autor: forumowicz
Słowami piosenki Piotra Rubika.....

Miłość cierpliwa jest, lecz i nie cierpliwa..
Miłość łaskawa jest, lecz nie zawsze bywa..
Miłość serdeczna jest i nigdy nie zazdrości..
Miłość jest wszystkim tym, co tracisz bez miłości..

A czasem się unosi pychą i gniewem..
I pragnie tylko swego, świat chce dla siebie...
Dopuszcza się bezwstydu, szuka poklasku...
Pamięta tyle złego, płacze o brzasku...


Miłość cierpliwa jest...

........... :serce:

Nikomu nie chce wierzyć, w oczy się śmieje,
I nawet w sobie nie pokłada nadziei,
I bywa jak proroctwa, które się kończą,
Zachodzi... Jak Słońce...


Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest...
I nigdy nie zazdrości...
Miłość serdeczna jest...
Jest wszystkim tym co tracisz bez miłości...

............ :serce:

Największa z trójki: wiara, miłość, nadzieja...
Przetrzyma wszystko, wszystko w dobroć zamienia...
I będzie trwać przez wieki i nie ustanie...
Czekamy na nią zawsze my Koryntianie...

Bo cóż jest bez miłości pustka bez końca...
I każdy bez niej ledwie jak miedź brzęcząca...
I każdy bez niej ledwie jak cymbał brzmiący...
Ogłuchły.. Z miłości..

Re: Jak mocno można kochać?

: 04 cze 2013 09:07
autor: eluunia
"Wołaj, aż ktoś usłyszy
wołaj,na przekór ciszy
wołaj w świat skuty mrokiem,
aż się otworzą źrenice okien.
Wołaj, zaufaj sobie
wołaj, aż ktoś odpowie
wołaj do śpiących ludzi,
aż między nimi człowieka zbudzisz." :serce: :serce: :serce:

Re: Jak mocno można kochać?

: 04 cze 2013 11:11
autor: biedroneczka
Może i czasem sie kłócimy, może i nie zawsze jesteśmy w stosunku do siebie fair,
może i nieraz przesadzamy, może wytykamy sobie za dużo wad, ale ważne, że wiemy ile dla siebie znaczymy.
Bo nawet jeśli myślimy, że to juz koniec, zawsze, ale to zawsze tęsknimy, żałujemy.
Nie wyobrażam sobie, że pewnego dnia może Cię zabraknąć...
:serce:

Re: Jak mocno można kochać?

: 04 cze 2013 11:33
autor: forumowicz
popieram Słoneczko ....bardzo miłe ;)
Meduzka jaki gwałt to tylko poskromienie z........y :lol: :lol: :lol: i w dodatku z tym miłym........no to o czym mówi Słoneczko :)

Re: Jak mocno można kochać?

: 04 cze 2013 12:02
autor: eluunia
Mam kogoś ,kto tylko swoim spokojem,łagodnym tonem głosu potrafi uciszyć we mnie burzę negatywnych uczuć i emocji,sprawić bym po prostu dostrzegła,że można inaczej spojrzeć na rzeczy i dostrzec piękno tego świata,nie przejmować się rzeczami na które nie mamy wpływu .
Pomyśleć o sobie .....Jedno mamy przecież tylko życie i dlatego niby nie możemy doświadczać czegoś pięknego .... :serce:
Czegoś co będziemy pamiętać już do końca ....Przecież wystarczy mały promyk aby otworzyło nam się niebo :serce: :D

Re: Jak mocno można kochać?

: 04 cze 2013 13:03
autor: guma1958
Kochać!,jak to trudno powiedzieć,Kochać! to nie pytać o nic........