Strona 2206 z 2271

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 02 kwie 2026 15:33
autor: Kleinehexe
To poproszę jakiś przykład. :P I wodziankę z góry wykluczam. :oops:
A granicy to nie można przekroczyć? :? Poza tym jakbyś zaczął na wschodniej i doszedł do zachodniej to myślę, że się da to zrobić. :)
PS
To nie było pytanie. :P :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 02 kwie 2026 17:50
autor: ANDY12345
Perz na chłodno..... przy tej pogodzie :roll: . Jak się zrobi lato, to będzie na ciepło :lol: . Kalafiorek, rzepka, marchewka, pietruszka, buraczki, kapusta, sałata, rzodkiew, cebula itd. nie mówiąc o owocach i wszystko na surowo :P .
A słyszałaś żeby granicę przekraczał ? :P , tylko siedem, siedem, siedem, siedem, siedem...... aż do nastej strony :lol: .
PS
A ja myślałem, że mnie zapraszasz ;) .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 02 kwie 2026 18:29
autor: Kleinehexe
Jedzenie na surowo, do tego uprawianych warzyw, to nie jest dzika kuchnia. :P
A słyszałeś, że na pewno nie? :? :P
PS
I jak zwykle w mylnym błędzie jesteś. ;) :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 02 kwie 2026 19:05
autor: ANDY12345
Uprawianych uprawianych :roll: ....... kiedyś rosły dziko :P . Czyli jakiś procent dzikości jest :lol: .
Celników tam ani nie widziałem, ani nie słyszałem :P ...... a strefa Schengen dopiero w `85 powstała :lol: .
PS
Czyli wodzisz mnie na manowce :roll: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 02 kwie 2026 19:55
autor: Kleinehexe
Dzika kuchnia jest dzika nie na kilka procent. Odsyłam do zapoznania się z tą ideą. :)
Taa, bo jak nie było Shengen, to ludzie nie emigrowali. :oops:
PS
Oczywista oczywistość. :oops:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 02 kwie 2026 20:08
autor: ANDY12345
Trafiłem tylko na taką......
https://dzikakuchnia.pl/
Chodzili chodzili, jak ich inni nie zawrócili...... kijami :P .
PS
Hola hola, pierwszy kwietnia już się skoczył :P .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 02 kwie 2026 20:47
autor: Kleinehexe
Mnie chodzi o coś takiego:
https://youtu.be/Mw_eoWQMwa0?is=Dg_OWcItefrluRmi
Jakieś poświęcenie trzeba ponieść, a jak nie chesz, to obniż wymagania. ;) :lol:
PS
I co z tym zrobisz. :P

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 02 kwie 2026 21:10
autor: ANDY12345
Ojej, wielkie mi co :roll: , to już za przedszkolaka to robiłem :P . Najpierw jako niedoświadczony, to zielone się zrywało i papusiało. A potem jak łopatę mogłem prawidłowo utrzymać, to się głębiej wkopywałem :lol: ...... a konfiturę z róży masz ? :roll: .
No cóż, z wiekiem wszystko maleje :lol: .
PS
Zobaczymy czy rozróżnisz kiedy będzie pierwszy kwietnia :P .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 02 kwie 2026 22:46
autor: Kleinehexe
Też się różne różniste dzikie rośliny jadło za dziecka, teraz nie do pomyślenia. :roll:
Jeszcze nie mam, bo moje różyczki tycie, tycie. :)
Poza ego. ;) :lol:
PS
Nie widzę przeszkód. :P

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 02 kwie 2026 22:58
autor: ANDY12345
Teraz nie ma co jeść, bo trawniki tylko trawą obsiane :lol: . A dawniej różnorodność różna była i w trawie różne różniste polne kwiatki królowały i to w dodatku kolorowe :lol: .
A moje nie rośnie...... bardziej stoi ;) .
PS
To uważaj, bo może być Wielka Pardubicka :lol: .