Dzień dobry kochani Szaleńcy.
Śledzik za nami, dziś Popielec i już mamy post z przerwą na JÓZEFA kiedy to jest dyspensa i tego dnia w poście można bawić się i hulać do woli
Zapowiadali -8 a jest -12 za dnia m być -4 zobaczymy.
I znów rozgorzała debata gdzie kto lubi jechać do sanatorium.
Ja z tym nie mam problemu jak tu co niektórzy. Oczywiście że tez mam swoje marzenia bo kocham góry, ale wiem że nikt mnie tam nie wyśle ze względu na moje wysokie ciśnienie. To co mnie wysłali do Muszyny to był jakiś miły wypadek. Gdzie mnie skierują tam pojadę. Tak jak już wielokrotnie pisałem: "to nie jest wyrok DOŻYWOCIA", ja to traktuję jak tani urlop.
Zapraszam na poranną kawę z humorem
Przy stoliku w restauracji siedzi 3 klientów. Podchodzi kelnerka:
Co podać? Proszę piwo. Ja też piwo. I ja proszę piwo, tylko w
czystym kuflu! Po chwili kelnerka przynosi 3 kufle piwa i pyta
Który z panów chciał w czystym kuflu?
Facet siedzi w knajpie i pije kieliszek za kieliszkiem. Podchodzi kelner:
- Pan musi mieć jakiś problem.
- Mam, z teściową.
- Niech się pan nie przejmuje. Z teściową wszyscy mają problemy.
- No nie wiem... Moja jest w ciąży.
Serdecznie pozdrawiam Was kochani Szaleńcy i życzę Wam miłego i słonecznego dnia
