Żona ma pretensję do męża:
- Dlaczego Ty zawsze mówisz - "mój dom", "mój samochód" itd. W małżeństwie wszystko jest wspólne. A teraz czego szukasz w tej szafie?
- Naszych kalesonów - odpowiada mąż.
..................................................
U Kowalskich dochodzi do sceny małżeńskiej. Żona zrezygnowana wykrzykuje:
- Jak tylko umrzesz, wyjdę za mąż za innego!
Kowalski spokojnie:
- Moja droga! Cóż mnie może obchodzić nieszczęście człowieka, którego nie znam.
.....................................................
Mąż do żony:
- Wiosna przyszła, taka piękna pogoda, a Ty męczysz się myciem podłóg. Wyszłabyś lepiej na dwór i umyła samochód...
...........................................................
Zabieram Cię kochana żono na wycieczkę.
- Nie pojadę, bo nie mam co na siebie włożyć.
- Po pierwsze - to jest wycieczka piesza. Po drugie - włożysz mój plecak.
