Re: Obiadek
: 26 lis 2014 13:50
Ja od dzisiaj szaleję w kuchni.Jutro na całe 10 dni przylatuje do Warszawy mój "malutki" Syneczek,więc już poczyniona została lista jedzeniowych przyjemności.Na dzień dobry,czyli jutrzejszy obiad zrazy wołowe zawijane z kaszą gryczaną i ogórkiem no i dalej to czego na co dzień na obczyźnie nie ma...ogórkowa,kapuśniaczek,żurek.....gołąbki,surówki na bazie kiszonej kapusty....Mamcia ma pole do popisu no i chęci,bo dla synka wszystko.