Re: ROZMOWY NOCĄ
: 14 lip 2026 18:51
To akurat nie od szczęścia zależało
....... w poniedziałek przygotowują i mają zamknięte. Zmyliła mnie wczoraj na wpół zasunięta roleta. Dzisiaj już wszystko ok. i jeden już w zamrażalce dojrzewa
. Jak nie było kartki, to pewnie sytuacja awaryjna...... piekarz miał szewski poniedziałek
.
Dzisiaj dwa razy do wanny wchodziłem..... tak się ze mnie lało
. Na szczęście sytuacja pod kontrolą........ cieknięcie ustało
.
Dobrze że wiaterek zaczął też przy ziemi wiać
. Wyż z niżem od północy się ścierają, to u Ciebie wcześniejsze objawy
.
Dzisiaj dwa razy do wanny wchodziłem..... tak się ze mnie lało
Dobrze że wiaterek zaczął też przy ziemi wiać