ROZMOWY NOCĄ

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9687
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

A dużo tych kilogramów? I ile dziennie zjadasz? :?
Twoje pety wielokrotnego użytku to dla środowiska kropla w morzu potrzeb, a dla Twojego zdrowia... :roll:
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19777
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Może garstkę :roll: , to ile tych kilogramów kupuję :P ..... ale od dłuższego czasu nul, zero, nic :lol: .
Kropla drąży skałę..... ale nie Beskidu :lol: .
Jesteśmy postawieni przed faktem dokonanym. Nikt na placu nie przywozi w kankach :roll: .
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9687
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

Garstkę na raz, a tych razów jest bez liku. ;) :lol:
Jak był taki moment i kupowałam mleczko na targu, zanim zorientowałam się, że nie mogę pić kakałka :roll: , dawałam pani swoją butelkę i mi do niej mleczko nalewała. :) Także fakty są takie, jakie :oops: chcemy widzieć.
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19777
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Wystarczy mi jedna...... wiesz jaką mam garstkę ? :P .
Niestety zdarza się, że z jednej butelki przegotuje się, a z drugiej zwarzy :oops: . Wtedy jestem stratny tylko 50 %, a nie 100 :roll: .
Po drugie nie zawsze kupuję, a tego mleka ma też od innych gospodyń.
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9687
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

Podpowiadam rozwiązania, a Ty zrobisz jak chcesz. :)
Dobramoc :kwiat:
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19777
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Dobramoc :kwiat: .
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9687
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

Dzień dobry :kwiat:
Jeszcze cisza, jeszcze tylko ptaszki świergoczą i rozrabiają. Słonko grzeje i ma grzać dziś mocno. I tyle mam w głowie, poza tym pustka. :lol:
Miłego, przyjemnego. :D
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19777
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Cześć Aniołku :D , jaka pustka ? :roll: ....... przecież tyle wyzwań przed Tobą :lol: .
Ja już po placyku. Cześki kupione, bób drożeje, ale okazyjnie po dychu kupiłem. Jutro też trzeba się przejść, bo pomidorki się kończą,
a przyszły tydzień pod znakiem rehabilitacji .
Już od rana pochmurno i ciepło. Jak wracałem, to słoneczko wzeszło :roll: ....... i skóra zaczęła przeciekać :lol: .
Ale już po śniadanku i zamierzam makownik na kruchym zrobić. Mak z bakaliami już się wysmaża, tylko trzeba nie zapomnieć z mieszaniem :P . Na koniec kakałko do położenia, żeby aromat podbić :) .
To do przyjemniejszych zajęć zapraszam ;) ...... miłego :kwiat: .
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9687
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

Kiedy taka pustka jest bardzo oczyszczająca. Uczę się skupiać wyłącznie na tu i teraz, bez większego planowania działań, co u mnie graniczy z cudem, ale trening czyni mistrza. :D
Jest moc! :o Wieszałam pranie w pełnym słońcu i zaraz idę pod zimny prysznic ogrodowy. Uff :D
Ja dopiero będę jechać do sklepiku, bo czekam na czas dostawy świeżych produktów, które przyjeżdżają ok. 13.00.
Też będę dziś robić ciasto, bo mam zamówienie od Hunów na sernik na zimno z galaretkami. Mam nadzieję, że kupię co trzeba, bo na wsi to różnie bywa. Trzeba też pomyśleć o przerabianiu cukinii, które jako jedyne mnie nie zawodzą. :D Może placuszki? :? :D
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19777
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Akurat cukinię to do lecza daję, a to dopiero jak papryka będzie tańsza...... czyli na koniec lata. No i jeszcze miejsce na nią trzeba przygotować :lol: . Trzeba jeszcze dzisiaj bób ugotować :) . Masz przepis z głowy czy strony :?: , to bym zapożyczył i spróbował. Mam nadzieję, że jest tam ser, pieczarki....... może być i kasza :lol: .
U mnie tylko dwadzieścia siedem :lol: , ale za ścianami przyjemnie. Podobno u mnie we wtorek ma być aż trzynaście :P . Już widzę ludzi w czapkach i szalikach..... a ja w krótkim ;) .
Dawno dawno temu, to w lecie namawiałem mamę właśnie na sernik na zimno....... ale z owocami :P .
ODPOWIEDZ