Strona 2254 z 2274

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 01 sie 2026 11:11
autor: Kleinehexe
Ponoć jesteśmy jedynym gatunkiem, po wyginięciu którego Ziemia by odetchnęła. :roll:
Dzień dobry! :kwiat:
W nocy przeszła u mnie porządna burza, nawet prądu nie było przez jakiś czas. Łaziłam po nocy, to mi się rano nie chciało wstać i pospałam dłużej, co ostatnio mi się często zdarza. :o i teraz nie wiadomo gdzie ręce włożyć. :oops:
Miłego i owocnego czy owocowego. :D :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 01 sie 2026 12:16
autor: ANDY12345
Patrząc z perspektywy czasu, to na pewno :roll: . Wyrugowaliśmy już tyle gatunków flory i fauny, a Ziemia nadal nas żywi i ubiera....... czyżby nas tak bardzo lubiła ? :oops: . A może jeszcze tylko toleruje ? :P .
Nikt Ci nie broni po nocy zbijać bąki ;) , a słuchać organizmu trzeba..... zdrowiej i przyjemniej się żyje :) .
Tylko nie do gniazdka :roll: ...... bo w godzinę wszystko zrobisz :lol: .
Za chwilkę wyciągnę z lodówki cześki i śliwki nierobaczywki :P ....... tylko żeby mnie mocno nie rozdęło :oops: :lol: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 01 sie 2026 13:16
autor: Kleinehexe
Z tym gniazdkiem to może i byłby słuszny koncept. :? ;) :lol: Próbowałeś? :P
To może ja też wyciągnę swoje i nie będzie się tak trzeba rozdymaniem przejmować. ;) :lol:
Chwila na odsapnięcie. Póki nie pada,cti się pobujam. :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 01 sie 2026 13:43
autor: ANDY12345
Zdarzyło się dwukrotnie :oops: ...... ale nic mi się już nie chciało :lol: .
Tylko że ja wcześniej pół litra wypiłem ;) ....... i nie zapowiada to kuchennych rewolucji :lol: .
Pobujaj się pobujaj, to wszystko się ułoży ;) .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 01 sie 2026 13:56
autor: Kleinehexe
Eee, to zamienił stryjek siekierkę na kijek. :lol:
Ty pijusie! ;) :lol: Może rewolucji nie ma, ale się tak nie kolebocz, bo bulgocze Ci w jamie. ;) :oops: :lol:
To tak do tematu :lol:
H2O- Wystarczy kropla
https://youtu.be/GzvezIr8GtU?is=ePcbWLk6QUBIPLxj
Koniec bujania idę pracować dalej i układać przeczytane wersy. :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 01 sie 2026 14:17
autor: ANDY12345
Ale może na Ciebie inaczej w płynie ;) :lol: .
Siedzę albo leżę, to raczej nic nie bulgocze...... najwyżej faluje :lol: .
A co ? będziesz je suszyć na zimę ? :roll: ..... o wersach mówię :o .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 01 sie 2026 15:46
autor: Kleinehexe
Możliw, możliw :D
Uważaj na tsunami. :lol: :lol:
Taa, liofilizować. :P Układać w mózgownicy, a właściwie to w sercu. :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 01 sie 2026 16:59
autor: ANDY12345
Przy dzisiejszej pogodzie, to nawet listkom nie chce się falować :roll: .
Liofilizowane mniej miejsca zajmują...... to więcej się zmieści :) .
Bobiku zjadłem i czuję się ociężały :oops: ...... jak stojące powietrze :roll: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 01 sie 2026 18:06
autor: Kleinehexe
A bób liofilizowany był, że tak go upchałeś, aż ciąży? :? ;)

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 01 sie 2026 18:42
autor: ANDY12345
Nie, gotowany :P . Werseciki liofilizuj :lol: .
Ale podejrzewam, że gorące i stojące powietrze robi swoje :roll: . Jeszcze są trzydzieści dwa stopnie.
Po wiadomościach trzeba będzie w chłodną wodę wskoczyć.