Alutko

świetne
To teraz o rybakach
Siedzi facet z wędką nad wodą, przez cały dzień nic nie złowił ale za to zmarzł i zmókł. W końcu tak siedzi i mruczy do siebie pod nosem:
- Gdybym nie wiedział że to uspokaja to bym się chyba wk**wił!!!
Wiecie gdzie ryba ma ch**a?
Z drugiej strony wędki!!!
Kolega z pracy zaprosił młodego żonkosia na sobotę na ryby.
- Ale chyba nic z tego bo żona mnie nie puści. - mówi młody.
- To zrób tak jak ja. W sobotę o 3 rano się budzę, odkrywam żonę, patrzę na jej goły tyłek, i mówię: "ale tłusta d*pa". Żona robi mi awanturę, ja biorę wędki i jadę na ryby, wieczorem wracam i się godzimy i tak do następnej soboty.
Młody w sobotę o 3 rano się budzi, odkrywa gołe pośladki żony, chwilę na nie patrzy i mówi do siebie:
- A pieprzę te jego ryby!
