Strona 230 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 24 mar 2014 17:28
autor: Iron
Kobieta poszła do dentysty. Leży na fotelu. W ustach gaziki, lekarz dłubie jej w zębach. Krew się leje, pot i łzy. Nagle - telefon. Dzwoni i dzwoni.
Kobieta bezradna. Dentysta w końcu się zlitował. Bierze komórkę:
- Halo? Kto mówi?
- Jak to kto? Mąż!
- Aaa... Mąż... OK. Zaraz kończymy. Żona tylko wypluje, i natychmiast oddzwo
------------------------------------------------
Przychodzi 80-letni pan do lekarza i mówi:
- Panie doktorze... Oglądam się ciągle za dziewczynami.
- To bardzo dobrze. W tym wieku, to wspaniale.
- Tak, ale ja nie pamiętam dlaczego to robię...
------------------------------------------------
Lekarz bada kobietę:
- Potrzeba Pani więcej rozrywki. Powinna Pani robić coś, na co ma Pani największą ochotę.
- Niestety - wzdycha kobieta. Mam bardzo zazdrosnego męża.

:) :) ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 24 mar 2014 18:22
autor: malgorzatas
Niedźwiedź z wilkiem spotkali się w lesie. Niedźwiedź:
- A ty co taki rozradowany skaczesz po lesie?
- Bo wiesz, tam na polance, lisica utknęła w rozgałezionym pniu drzewa. To zasunąłem jej drąga raz i drugi...
- O! To pójdę i ja! Też zasunę...
Minęła godzina, znów się spotykają:
- No i jak tam, misu, zasunąłeś?
- Ty wiesz, żadnego drąga na polanie nie znalazłem, to jej całą d.....ę szyszek napchałem... ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 24 mar 2014 18:34
autor: malgorzatas
Fak! Rano wstałem i, niestety,
przyszedł mi do głowy głupi pomysł.
Postanowiłem swoją poranną porcję pompek porobić nago! Ku*wa mać! Jak mogłem nie zauważyć pułapki na myszy?! :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 24 mar 2014 19:03
autor: malgorzatas
Policjant zatrzymuje faceta za przekroczenie prędkości. Kiedy podchodzi do samochodu, widzi, że ten jest bardzo zdenerwowany.
- Dobry wieczór panu. Wie pan, dlaczego pana zatrzymałem?
- Tak, panie władzo… Za przekroczenie prędkości, ale to sprawa życia i śmierci.
- Ach tak? Dlaczego?
- Naga kobieta czeka na mnie w domu.
- Nie rozumiem, dlaczego miałaby to być sprawa życia i śmierci.
- Jeśli nie dotrę tam przed moją żoną, będę martwy.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 24 mar 2014 19:05
autor: malgorzatas
Pewien biznesmen postanowił zafundować sobie odmładzającą operację plastyczną.
Po opuszczeniu kliniki zachwycony podbiegł do kiosku i zapytał sprzedawcę, na ile wygląda lat.
• Może 35...
• Ha! Doskonale! Mam 47 lat!
Potem poszedł do McDonalda i zapytał o to samo kasjerkę.
• Ma pan 32 lata?
• Nie! 47! - zakrzyknął uradowany.
Do domu wracał przez park. Na jednej z ławek siedziała staruszka.
• Babciu, jak myślisz, ile mam lat? - zapytał.
• Ja niedowidzę, synku. Ale mam taką metodę, że jak włożę ci rękę w rozporek, to poznam wiek.
• Dobrze - zgodził się mężczyzna.
Starowinka wsadziła mu rękę w rozporek, gmerała, gmerała, gmerała, aż po dziesieciu minutach wyciągnęła i powiedziała:
• 47.
• Skad wiesz?! - zakrzyknął zdumiony mężczyzna.
• A... stałam za tobą w McDonaldzie.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 24 mar 2014 20:24
autor: krzysztof100
Pewna panią bardzo denerwował mały piesek którego pan puszczał bez kagańca wiec krzyczy do pana dlaczego puszcza psa bez kagańca, a wie pani bo bardzo mi go zal,jest bardzo chory i chyba niedługo zdechnie, niech się nacieszy i pobiega trochę, a na co choruje pyta pani, na wściekliznę odpowiada właściciel psa.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 24 mar 2014 20:48
autor: aqula
Dzwonię do żony, mówię, że wszystko stracone, biznes padł i jestem spłukany. Trzeba sprzedać auta i chałupę. Przyjeżdżam do domu, a jej już nie ma! Spakowała swoje rzeczy i się wyniosła.
I dobrze. Po co mi baba bez poczucia humoru?

może już było :)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 25 mar 2014 07:58
autor: malgorzatas
Po długiej upojnej nocy on zauważył na jej stoliku przy nocnej lampie zdjęcie faceta. Zaczął się niepokoić.
- Czy to jest twój mąż? - nerwowo zapytał.
- Nie głuptasie - odpowiedziała przytulając się do niego.
- Czy to twój chłopak? - kontynuował.
- Nie, coś ty - odpowiedziała.
- Czy to twój ojciec lub brat? - pytał.
- Nie, nie, nie - odpowiedziała delikatnie gryząc go w ucho.
A więc kto to jest? - nalegał.
- To ja przed zabiegiem chirurgicznym. :kwiat:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 25 mar 2014 17:10
autor: aqula
Dziewczyna w sytuacji intymnej z chłopakiem. On pyta:
- Mogę mówić do ciebie Ewa?
- Ale ja mam na imię Danka. Dlaczego Ewa?
- Bo... będziesz moją pierwszą.
- Dobra. A ja mogę mówić do ciebie Peugeot?
- Dlaczego???
- Bo będziesz moim 206...

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 25 mar 2014 17:29
autor: forumowicz
Wychodzi małżeństwo z kina i mąż mówi do żony:
- mówili, że to film dla debili, a mnie się podobał :)