Aniołku, doskonale wiem, bo jak wspomniałem pracowałem w tym. Nie w mediach czy wiadomościach. Po drugie trzeba rozróżniać, które informacje czy wiadomości jako przeciętnego zjadacza chleba są dla nas potrzebne czy niezbędne, a które nic nie wnoszą czy wręcz przeszkadzają.
A co do zbędnych czy niezbędnych informacji, to pewnie słyszałaś o działalności Stasi czy FSB....... i co drugim Enerdowcu który donosił

.
No to się już doinformowaliśmy

, to możemy wysłuchać prognozy...... a jest zachęcająca

.
Aura korzystnie wpływała, to i praca przebiegła pomyślnie

, ale do łóżeczka to najwyższy czas się przygotowywać.