Strona 24 z 25

Re: nasze zwierzeta

: 02 sie 2016 21:09
autor: margot
PROŚBA
Jeśli kochacie i szanujecie zwierzaczki a nie traktujecie jak pluszowe zabawki to miejcie trochę wyobraźni :roll: i nie zabierajcie na spacerki w pełnym słońcu po deptaczkach :evil:
to co obserwuję w Krynicy to jest tylko jedno określenie : niepracujący mózg właścicieli :(
chlają wodę litrami , machają wachlarzami a psiny wyją :roll: nie widziałam przypadku aby podano wodę w miseczce ...to przykre ...
pies schładza się przez łapki a jak może się schłodzić jak stoi na ukropie :shock:

Re: nasze zwierzeta

: 02 sie 2016 21:25
autor: Fionka
Margot należało by takich jednego z drugim posadzić gołą dooopą na asfalcie w samo południe , może wtedy by mu mózgownica zaiskrzyła :evil: :evil: Mojej staruszce kładę mokry ręcznik na kaflach i tam się wyleguje a młody kolos kopie dziurę która wieczorem zlewam wodą i tam się chowa a i tak chodzą osowiałe.Dobrze że poruszyłaś ten temat :!: :!: :!: :serce:

Re: nasze zwierzeta

: 02 sie 2016 22:35
autor: margot
Elu Ty nie ale Nutka i kilka innych osób poznało moje odczucia z pobytu ...
obraz żenujący ...dla zaspokojenia swoich weekendowych potrzeb olewając maleńkie dzieciaczki lansując się najmodniejszym modelem plastikowego wózka zapychając buźkę płaczącego smokiem pod czarną budką i przy okazji modna rasa skomlącego psiny ...dopiszę ...zdobyłam numer dyżurnego straży miejskiej ...i mają chłopcy wesoło ;)

Re: nasze zwierzeta

: 02 sie 2016 22:45
autor: Fionka
Niech się wreszcie mundurowi wezmą do roboty. :!: :!: Brawo Margot :idea:

Re: nasze zwierzeta

: 02 sie 2016 23:11
autor: margot
Byli aktywni w trakcie pikniku z okazji ŚDM :roll:
pilnowali jeżdżących bezstresowo wychowywanych bachorów ...przepraszam ale to i tak delikatnie określiłam ...jest wyznaczony tor jazdy a rodzice kierują dzieci tam gdzie im wygodniej ...KRYNICA latem to PORAŻKA ...kolejny turnus jeszcze gorsza a wrześniowy to załamka ....
p.s.
jestem w trakcie pisania uwag dla ...kogoś ... dotyczących + i -Krynicy...zdecydowanie będzie więcej minusów
Mam świadomość pokątnej krytyki , ale jestem na to zupełnie obojętna :D
ponieważ będąc te kilka lat na ns pokazało , że pw nie służy tylko do przesyłania linków :D
Pozdrawiam Serdecznie

Re: nasze zwierzeta

: 03 sie 2016 08:21
autor: zorro
A mój pupil wczoraj skończył dwa lata a dziś rozpoczyna trzeci roczek... :P Waży 28 kg, jest uśmiechnięty i ma zasady... a nawet potrafi strzelić focha :lol: :lol:
Jest też posłuszny... Jak mu powiem: idziesz do mnie albo nie... to On przyjdzie... albo nie...
Nie został nigdy na sznurku przed sklepem czy restauracją, w samochodzie na parkingu ani też sam gdy jego pan udawał się na posiłek...

Spostrzeżenie Margot są niestety odzwierciedleniem powszechnych praktyk...
Media okazjonalnie zajmują się psim losem przy okazji napotkania ledwie żywego zwierzaka zamkniętego w aucie... :cry:

Ja się pochwalę przy okazji urodzin mojego Charlie... :P

Jest ze mną zawsze, nawet podczas niektórych podróż służbowych. Nie próbowałem jeszcze zainstalować "kumpla" w sanatorium... ale może spróbuję, nadarza się sposobność niebawem... :lol:
Zawsze zamieszkuję w hotelu lub pensjonacie, gdzie piesek jest również gościem. Zawsze szukam knajpki, gdzie mogę coś zjeść, wypić piwko a mój przyjaciel dostanie miskę z wodą (często z inicjatywy obsługi lokalu) a czasem nawet pół kilo golonki lub kość z kawałem mięcha... :P (uwielbia właśnie golonkę po bawarsku i steki z kostką...) :lol:
Nie wiem skąd zna te smaki... :lol: :lol:
U Czechów i Słowaków wejście z pieskiem do gospody, knajpki czy też innego miejsca publicznego nie stanowi problemu, u nas jest trochę gorzej pod tym względem. Jak wybierzemy się na grzańca (np. w Zubercu jak ostatnio podczas ferii zimowych) to po kwadransie bawią się z nim cała obsługa i połowa gości...
Ma jedną wadę... :cry:
Nie pije... :lol: :lol: , nie lubi dżemu... :lol:
...więc dziś po południu toast ze jego psi los wzniosę sam i sam wypiję :P

Re: nasze zwierzeta

: 03 sie 2016 10:04
autor: Sloneczko
Moja Felka nie pije ale za to lubi zapach piwa :D :D

Re: nasze zwierzeta

: 03 sie 2016 10:08
autor: zorro
Sloneczko pisze:Moja Felka nie pije ale za to lubi zapach piwa :D :D
Ja zapach piwa uwielbiam... no i wącham... i czasem się nawet napiję... :kwiat:
Uważaj na nią, bo u mnie też zaczęło się od polubienia zapachu... :lol: :lol:

Re: nasze zwierzeta

: 03 sie 2016 10:15
autor: margot
Zorro daj ślicznemu i zawsze uśmiechniętemu ;) buziaka ode mnie 8-)
tylko przed wypiciem piwa :roll: oczywiście :lol: :lol:

Re: nasze zwierzeta

: 03 sie 2016 11:23
autor: Felice
Zorro uściskaj łapę jubilatowi.