Strona 24 z 26
żarełko sanatoryjne ...
: 16 gru 2015 20:07
autor: jacky6
każdy ocenia wedle siedzenia...
łońskiego roku miałem zaszczyt towarzyszyć swojej komercyjnej małej żonce zasiadając przy 6 osobowym stoliku komercyjnym ...
moje siedzisko było omalowane jako ZUS i serwowane takie same ZUS-owskie porcje...
a ja nie byłem w stanie tego przejeść nawet w symbolicznej części...
bo wszyscy ze stolika byli tak dobrzy i swoimi nadwyżkami dzielili się ze mną...
nie tylko punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...
a moja żonka nie wie, jak to się przy takim obżarstwie stało, że spadłem dwa kg z wagi...
chyba dzięki fajoskiej fitnesce w Jubilacie ...
...
no i co - kto to przebije ?
...
już wiem - bywalcy Arki kołobrzeskiej ...
...
Re: Jakosc wyzywienia
: 16 gru 2015 20:43
autor: stada-52
Początek jest zawsze ciężki-rzekł młody złodziej- i ukradł...kowadło

Podobnie było ze mną na 1 wyjeździe do sanatorium.Przy stoliku siedziało nas czworo,ja z funduszu,pozostali-komercja.Ludzie

ile ja sie nasłuchałam jak oni dużo zapłacili,a ja to jem za darmo

Porcje obiadowe podawano na półmiskach,więc zawsze mi ręka drgała jak nakładałam na talerz.Przy dzisiejszej wiedzy,zmieniłabym po prostu stolik i po sprawie.Początek jest zawsze

cięzki.Pozdrawiam
Re: Jakosc wyzywienia
: 17 gru 2015 09:47
autor: lubelanka64
Witaj Stada-52

, dobrze, że jesteśmy na etapie " mało jedzonka ale za to dobrego" i jeszcze lepiej czymś dobrym popić

. Pozdrawiam
Re: Jakosc wyzywienia
: 17 gru 2015 10:50
autor: Bogutka5
Pobyt w sanatorium to dla nas tez okazja aby skorzystać w potraw regionalnych (o ile takie ,miejscowośc oferuje) ... i zawsze mamy z tym problem kiedy na takie dodatkowe jedzenie pójśc ... bo jestesmy ciągle najedzeni (regularne wystarczające posiłki sanatoryjne). Nigdy niczego do jedzenia nie dokupujemy a do picia i owszem.
Bogutka
Re: Jakosc wyzywienia
: 17 gru 2015 19:31
autor: lubelanka64
W pełni zgadzam się z Twoim zdaniem Bogutko5, nie ma miejsca w żołądku na degustacje regionalnych przysmaków.

Re: Jakosc wyzywienia
: 17 gru 2015 19:34
autor: Felice
A ja często (głównie pod koniec pobytu) rezygnuję z jakiegoś "przydziałowego" posiłku i próbuję lokalnej kuchni.
Re: Jakosc wyzywienia
: 17 gru 2015 19:42
autor: Lewek
Zwłaszcza jak jest spotkanie forumowe i zaplanowany jest wspólny obiadek

Re: Jakosc wyzywienia
: 17 gru 2015 20:01
autor: lubelanka64
Dobry pomysł, jutro mam spotkanie forumowe przed moim wyjazdem i chyba zrezygnuję z kolacji.
Re: Jakosc wyzywienia
: 18 gru 2015 17:00
autor: darek
Autor tematu "Marynarz "
Zakładając temat chyba miał inne oczekiwania niż piszący swe posty o ....
Temat zapodany brzmi; Jakość wyżywienia
Super jednakże operując z góry narzuconą kwota na tzw Wikt Intendent MUSI się nieźle nagimnastykować ,aby móc kupić produkty odpowiedniej JAKOSCI.
Miałem przyjemność w tym tygodniu spotkać się z osobą wyjątkową laureatem jednego z Programów Kucharskich Nazwy nie wymienię.
Ale Makłowicz Gesller czy inny Nadworny kucharz telewizyjny NIE UMNIEJSZAJĄC za kwotę 7 do 10 złotych nie stworzy potraw nawet 3 Gwiazdkowych.
Po zostaną produkty tzw Bez gatunkowe pakowane w duże gastronomiczne opakowania tzw po za klasyfikacją choć nikt nawet Sanepid nie wspomni o takim procederze.
Takie są niestety realia
My możemy mieć jedynie wpływ na..sposób przyrządzenia
Re: Jakosc wyzywienia
: 18 gru 2015 17:27
autor: forumowicz
darek
Te zakupy są hurtowe i zamawiane na długie okresy, na kilka miesięcy, wiec ceny za nie są niższe.
Poza tym warzywka i owocki można kupować bezpośrednio u producenta (rolnika). Marchewka, sałaty, ogórki, buraki, jabłka, ziemniaki, ryż... są zawsze tanie. Czyż nie?