Strona 24 z 53

Re: NASI KOCHANI MĘŻCZYŻNI -JACY SĄ?

: 26 gru 2012 17:46
autor: forumowicz
Mix,
jest zapracowany i trochę zmęczony. Przygotowuje się jak może żeby zrealizować swoje plany wyjazdowe do sanatorium ... i zbiera "siły". Po świętach na pewno się odezwie ;) ;) ;)

Re: NASI KOCHANI MĘŻCZYŻNI -JACY SĄ?

: 26 gru 2012 18:13
autor: andrzej1955
Basiu- czas Świąt to czas....kolędników, jak ludziska zobaczą takie sympatyczne bużki to sypną groszem za kolędę i przyda się na kurację w Kołobrzegu :lol: :lol: - ale mi się zaraz od obu oberwie :cry: :cry: :roll: :roll: sam też kiedyś kolędowałem, a obaj wiedzą gdzie ;) :D :lol:

Re: NASI KOCHANI MĘŻCZYŻNI -JACY SĄ?

: 26 gru 2012 20:16
autor: forumowicz
Andrzeju, z tym sypaniem groszem za kolędę to już jest chyba skąpo, wiadomo kryzys... a u mnie niewiele się ich spotyka, przeważnie dzieci, a dorosłych kolędników brak :D

Re: NASI KOCHANI MĘŻCZYŻNI -JACY SĄ?

: 26 gru 2012 20:20
autor: forumowicz
Spoko...może jakiś Turoń się pojawi...pokolędować oczywiście :mrgreen:

Re: NASI KOCHANI MĘŻCZYŻNI -JACY SĄ?

: 26 gru 2012 20:40
autor: Selene
Jako, że kolędnicy to mężczyźni zatem mamy Trzech Króli i Turonia: MIX, Max, Andrzej1955 i Darek - kolejność przypadkowa :lol: :lol: :lol:

Re: NASI KOCHANI MĘŻCZYŻNI -JACY SĄ?

: 26 gru 2012 20:43
autor: forumowicz
Ha,ha,ha.....jeszcze diabeł....którego typujemy :?: :mrgreen:

Re: NASI KOCHANI MĘŻCZYŻNI -JACY SĄ?

: 26 gru 2012 20:43
autor: magaziata
Mądry mężczyzna nie zastanawia się kto był przed nim.
Stara się robić tak,żeby po nim nie było nikogo.

Re: NASI KOCHANI MĘŻCZYŻNI -JACY SĄ?

: 26 gru 2012 20:59
autor: andrzej1955
Selene Masz u mnie..... DUŻE piwo, które przy mnie wypijesz- oczywiscie za tych kolędników i turonia, a wszystko to za.....karę Łobuzie :lol: :lol: :lol:

Re: NASI KOCHANI MĘŻCZYŻNI -JACY SĄ?

: 26 gru 2012 21:02
autor: andrzej1955
Blondi , przydałby Ci się na tym ....pustkowiu, gdzie Cię zsyłają :lol: :lol: :lol:

Re: NASI KOCHANI MĘŻCZYŻNI -JACY SĄ?

: 26 gru 2012 21:09
autor: forumowicz
Spoko Andrzejku dam sobie radę.....nie znasz moich możliwości....i tam będzie ok :!: :!: :mrgreen: