Re: i co byś zrobiła ?
: 09 lut 2013 23:30
Darku u Ciebie to widzę jakiegoś odlatującego AMORA , ale drugi depcze po pęcinach aż , aż 
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
https://www.nasze-sanatorium.pl/forum/
Ma za daleko ...nie doleci terazmargot pisze:Oj Kruszynko do Ciebie to - oj poczekaj , poczekaj bo liczydła mi się zawiesiły ...o kurka wodna ile tego leci![]()
![]()
![]()
:!
A proszę bardzodarek pisze:Margot
Z Twoimi przepowiedniami Nie do końca bym się ZGODZIŁ!!
,ze pojawia się cos Nowego WSZAK to Nie tajemnca od 54 dni MAM UKOCHANEGO WNUKA Jaśka i kazdy dzien bez Niego to dzien STRACONY -
a co do tego odchodzacego ..czy Mogłbym więcej Szczegolow
Aby Cie nie kłopotac i abys nie byla posadzona o proponuje np na priva
Malina, KOBIETA tak się nie zachowujemalina-1966 pisze:Powiedzcie mi co byscie zrobili na moim miejscu.2lata temu poznałam w Szczawnicy wspaniałego meszczyzne.Zakochalismy się w sobie.On zaprosił mnie na dansing.Bawilismy się dobrze.Zamówił wino i w czasie przerwy wyszedł do Wc.I w tym czasie gdy go niebylo poprosił mnie do tańca inny facetktorego nie znalam.Nie odmowilam bo myślałam ze nie wypada.I kiedy z nim tanczylam to akurat wrócił mój miły.Popatrzal się na mnie i potem znikł i nigdy wecej go nie widziałam.Zaluje co siestalo i mam wyrzuty sumieniaAle czy on powinien tak zrobić? Uj