Re: Mężczyzna-dżentelmen,czy to możliwe?
: 16 lis 2019 12:03
Gdy czytam wpis Czekoladki , przypomniała mi się podobna sytuacja
Było to na dworcu PKP w Jarosławiu ... z peronu do przejścia podziemnego udało mi się staszczyć walizkę , ale potem gdy zobaczyłam schody do góry , byłam przerażona
żadnej windy , nic .... kto zna , ten wie , o czy piszę ... nie liczyłam tych schodów , ale na oko to ok 40-50 bardzo stromych . Na trzecim schodku już się zatrzymałam , aby odpocząć i pocieszała mnie tylko ta myśl , że do autobusu do Horyńca , mam godzinę czasu . Czyli zdążę
Wtedy podszedł młody chłopak i zapytał , czy coś się stało , czy źle się czuje , odpowiedziałam , ze wszystko ok , tylko te schody itd.... chłopak wziął moją walizę , a ja bez niej ledwo za Nim nadążyłam
Powiedziałam Mu , że jestem zaskoczona Jego postawą , odpowiedział tak mądrze i dorośle ... może Ktos , kiedyś mnie pomoze
życzył miłego turnusu .... przyznam , ze byłam zaskoczona , mile zaskoczona 
Było to na dworcu PKP w Jarosławiu ... z peronu do przejścia podziemnego udało mi się staszczyć walizkę , ale potem gdy zobaczyłam schody do góry , byłam przerażona
Wtedy podszedł młody chłopak i zapytał , czy coś się stało , czy źle się czuje , odpowiedziałam , ze wszystko ok , tylko te schody itd.... chłopak wziął moją walizę , a ja bez niej ledwo za Nim nadążyłam
Powiedziałam Mu , że jestem zaskoczona Jego postawą , odpowiedział tak mądrze i dorośle ... może Ktos , kiedyś mnie pomoze