Strona 24 z 53
Re: Prewencja ZUS
: 16 sty 2015 16:18
autor: forumowicz
A tak przy okazji ZUS

jak Wy się dodzwaniacie na te .....infolinie? Kazdy ZUS ma zasrany

obowiązek odpowiadać tel na pytania nie odsyłając na info ...wiem sprawdziłam naskarzyłam

i jest wreszcie względny porządek ...tylko ciekawe jak długo

Re: Prewencja ZUS
: 16 sty 2015 16:37
autor: nika7
Na szczęście do ZUSu mam niedaleko, dlatego jak coś potrzebuję to idę i pytam. Też nie lubię dzwonić na infolinie

Re: Prewencja ZUS
: 16 sty 2015 17:06
autor: aqula
Re: Prewencja ZUS
: 16 sty 2015 19:29
autor: ewlinka7
Hej Nika731207 i Kruszynka:)
Ja najpierw dzwoniłam do ZUS-u miejscowego, gdzie po przełączeniu do odpowiedniego pracownika zajmującego się prewencją... wysłuchałam melodii i ... połączenie zostało przerwane a do Opola można dzwonić i dzwonić.. nagranie informuje tylko o numerze infolinii i .. koniec połączenia:) Nic, odwiedzę ponownie neurologa i wyślę te dokumenty, zobaczymy czy trafię lepiej jak znajoma, czy skażą mnie na ponowną wizytę w ZUS-ie za kilka miesięcy... Jak już będę coś wiedziała to dam cynka:):)Pozdrówka i trzymajcie si ę ciepło.

Re: Prewencja ZUS
: 16 sty 2015 20:51
autor: basiat
Ja wczoraj złożyłam wniosek w ZUS-ie. A wróciłam z sanatorium w końcu czerwca. W ciągu dwóch tygodni ma przyjść informacja z datą, kiedy mam się stawić u orzecznika. Też mam trochę stresika

Re: Prewencja ZUS
: 16 sty 2015 21:11
autor: jan19557
Ja wróciłem we wrześniu i przed wczoraj też złożyłem . Za 2-3 tygodnie ma być odpowiedź o dacie komisji. Daczą dobrze, nie to za 2 miesiące powtórka i tak do skutku.
Re: Prewencja ZUS
: 16 sty 2015 21:18
autor: basiat
Janku

, to tak można szybko po odmowie próbować? A jak sie trafi na tego samego orzecznika, to tak trochę głupawo, co?
Re: Prewencja ZUS
: 16 sty 2015 21:22
autor: ewlinka7
Chyba będę musiała iść w ślady stałych bywalców i próbować aż do skutku bez zamartwiania się czy się uda...

Re: Prewencja ZUS
: 16 sty 2015 21:24
autor: jan19557
Re: Prewencja ZUS
: 16 sty 2015 21:26
autor: Hana51
kruszynka pisze:A tak przy okazji ZUS

jak Wy się dodzwaniacie na te .....infolinie? Kazdy ZUS ma zasrany

obowiązek odpowiadać tel na pytania nie odsyłając na info ...wiem sprawdziłam naskarzyłam

i jest wreszcie względny porządek ...tylko ciekawe jak długo

Mnie udało się dodzwonić do mojego Zusu za pierwszym podejściem.
Dzwoniłam raniutko 5min. po 8.00. Odebrała pani na centrali i zaraz mnie połączyła z odpowiednią osobą. Szczęście? Nie wiem, może. Ale pani była b.miła. A dziś byłam u lekarza, mam już wypełniony wniosek i w poniedziałek zawożę do zusu. I będę czekać 2 tyg. na komisję. Ale mam mieszane uczucia. Startuję po raz pierwszy z prewencji rentowej i boję się że może być różnie. Nie nastawiam się na nic. Co będzie to będzie.
