Strona 24 z 26

Re: Jak mocno można kochać?

: 04 cze 2013 14:06
autor: MARIOLA69
le jestem ci winien
Ile policzyłaś mi za swą przyjaźń
Ale kiedy wszystko już oddam czy
Będziesz szczęśliwa i wolna czy
Ale za nim pójdę chcialbym powiedzieć ci że

Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty
To też nie diabeł rogaty
Ani miłość kiedy jedno płacze
A drugie po nim skacze
Bo miłość to żaden film w żadnym kinie
Ani róże ani całusy małe duże
Ale miłość kiedy jedno spada w dół
Drugie ciągnie je ku górze

Ile jestem ci winien
Ile policzyłaś mi za swą przyjaźń
Ile były warte nasze słowa
Kiedy próbowaliśmy wszystko od nowa
Ale za nim pójdę chcialbym powiedzieć ci że

Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty
To też nie diabeł rogaty
Ani miłość kiedy jedno płacze
A drugie po nim skacze
Bo miłość to żaden film w żadnym kinie
Ani róże ani całusy małe duże
Ale miłość kiedy jedno spada w dół
Drugie ciągnie je ku górze :serce: :serce: :serce: :serce:

Re: Jak mocno można kochać?

: 04 cze 2013 21:27
autor: medi
Mam nadzieję ,że słuchasz to w wykonaniu Mozila :roll:

Re: Jak mocno można kochać?

: 04 cze 2013 23:12
autor: forumowicz
dobry był też....Happysad - Zanim pójdę :roll:

Re: Jak mocno można kochać?

: 04 cze 2013 23:26
autor: medi
Też słucham ,ale w wykonaniu Mozila zyskuje

Re: Jak mocno można kochać?

: 05 cze 2013 07:49
autor: Sloneczko
E.E.Cummings
Kocham cię mocniej (najpiękniejsza jedyna)
niż kogokolwiek na ziemi i jesteś dla mnie
droższa niż cokolwiek na niebie
-światło słoneczne i śpiew witają cię
choćby wszędzie panowała zima
z tak głęboką ciszą i ciemnością
że nikt nie mógłby odgadnąć
(prócz mojego życia)prawdziwej pory roku-
i gdyby to co nazywa się światem miało szczęście
usłyszeć ten śpiew (albo dojrzeć to słoneczne
światło wzbijające się nad wszelką wysokość
poprzez czyjeś serce radośniejsze od samej radości na twoje
każde przyjście) nikt by nie wierzył (moja najpiękniejsza jedyna)
w nic prócz miłości :kwiat:

Re: Jak mocno można kochać?

: 05 cze 2013 13:01
autor: forumowicz
Jak bardzo potrafimy być szczęśliwi poprzez dostrzeganie piękna nie tylko tego co nas otacza ,ale przede wszystkim tego co w drugim człowieku jest najbardziej wartościowe -uczucia.Przyjażń ,miłość te czasami takie niedoścignione ,wymarzone wartości są nie zastąpione .Staramy się je pielęgnować ,szanować ,czcić .
Czasami wystarczy niewielki gest ,spojrzenie ,delikatny dotyk aby wzruszenie i oddanie dla tej drugiej osoby przerodziło się w najpiękniejsze z uczuć.
Jesteśmy szczęśliwi jeżeli taki ktoś już przy nas jest ,robimy wszystko aby chwile spędzane razem trwały bez końca ,czujemy uniesienie ,błogość :)
A jeśli jego lub jej jeszcze przy nas nie ma ,będziemy szukać ,tęsknić i wierzyć że możemy dać samych siebie najpiękniej jak tylko potrafimy.
Każdy wart jest takich uczuć -po to jesteśmy stworzeni, to jest nasza jedyna słuszna droga :serce:

Re: Jak mocno można kochać?

: 05 cze 2013 13:07
autor: teśka
Janusz63 :)
Nic dodać, nic ująć :serce:

Re: Jak mocno można kochać?

: 05 cze 2013 13:50
autor: Asik
Janusz63 :kwiat: masz stuprocentową rację - każdy ma prawo do szczęścia i miłości i każdy jest ich wart :kwiat: :serce: :kwiat:

Re: Jak mocno można kochać?

: 05 cze 2013 19:55
autor: agnisia_71
Tęcza, tak tęcza może być skalą . Kochać tak mocno i zobaczyć wszystkie barwy tęczy ...ech ..piękne to zjawisko, wyśnione, realne? Kochać i pożądać-zatracić się na maksa. "Piąta fala pożądania"-przeczytaj, westchnij i poszukaj barw tęczy.

Re: Jak mocno można kochać?

: 05 cze 2013 20:32
autor: Sloneczko
Dawno temu ktoś mi powiedział, że tak bardzo kocha partnera , że z miłości popełniłby dla niego samobójstwo lub zabił partnera aby tylko od niego nie odszedł. Wybaczamy z wielkiej miłości zdrady, najgorsze kłamstwa, tkwimy w toksycznych związkach mówiąc, ze to największa miłość w naszym życiu. Ale czy to można nazwać miłością? Mówimy, ze kochamy i znów wybaczamy bo chyba boimy się zostać sami :(