Strona 24 z 105

Re: Iwonicz w czerwcu

: 13 cze 2013 14:50
autor: forumowicz
Deremi :) Może jakiś żarcik na koniec dnia ;)

Re: Iwonicz w czerwcu

: 13 cze 2013 16:28
autor: deremi
A wystarczy ich nam do Iwonicza? :lol:

Bardzo ważny dyrektor bardzo ważnej firmy poczuł kłucie w sercu. Poszedł do lekarza, ten zlecił badania, między innymi Holtera. Przyszło do odczytywania wyników. Lekarz patrzy, patrzy i mówi:
- O, widzę trzy gwałtowne skoki do południa, takie po 10 minut, 30 minut po południu oraz 2 godziny wieczorem. Jak rozumiem te przed i popołudniowe to stresy w pracy, a wieczorny to sex z małżonką.
- Raczej na odwrót. Rano sekretarka, księgowa i sprzątaczka. Po południu stażystka, która przyszła prosić o przedłużenie umowy, a wieczorem to tylko kłótnia z żoną… :)

Małżeństwo z kilkunastoletnim stażem.
Żona zmieniła pracę na lepszą. Wiązało się to jednak z częstymi przejazdami w różne miejsca. Po rozmowie z mężem, żona postanowiła zapisać się na kurs prawa jazdy.
Nauka szła jak z płatka, a kiedy zaczęły się próbne jazdy, w psychice kobiety zaszły pozytywne zmiany.
Wieczorami, kiedy kładli się do łóżka, żona będąc w transie chwytała za gałkę dźwigni i trenując wrzucanie różnych biegów pytała:
- Na którym biegu dzisiaj chcesz pojechać?
Mąż zaskoczony zmianą jaka zaszła, jeździł na pełnym gazie na różnych biegach, każdego wieczoru. Najchętniej jednak na wstecznym.
Po tygodniu żona jak zwykle sięga po gałkę, lecz zaskoczona pyta:
- Co jest, kochanie?
- Dzisiaj wrzuciłem na luz!
- Nie będzie jazdy?... Nawet na wstecznym?
- Nie!... Jedynie możesz pociągnąć mnie kawałek!
- Na tym miękkim holu? :lol: :lol: :lol:

Re: Iwonicz w czerwcu

: 13 cze 2013 16:30
autor: deremi
Jak dla mnie, to do końca dnia jeszcze daleko. Trzeba się jeszcze trochę pomęczyć. Wolne chyba dopiero od 20.00. Pozdrawiam :)

Re: Iwonicz w czerwcu

: 13 cze 2013 17:16
autor: forumowicz
Deremi :D ,miałam na myśli koniec dnia w pracy :) a co do tego dyrektora ja rozumiem z sekretarką , sprzątaczką stażystką ale żeby z księgową ..... :D :D :D

Re: Iwonicz w czerwcu

: 13 cze 2013 17:23
autor: forumowicz
A właściwie księgowa to też człowiek :D coś od życia jej się też należy a nie tylko pity i vaty :D :D :D

Re: Iwonicz w czerwcu

: 13 cze 2013 19:22
autor: Sloneczko
dzień dobry Anusia :kwiat: , niedwano wróciłam do domu, jest tak goraco, ze mi sie nic nie chce. A tu tyle roboty w domu

Re: Iwonicz w czerwcu

: 13 cze 2013 19:57
autor: deremi
Witam ponownie Panie :kwiat: :kwiat: :kwiat: . Nie powiem- też mam gorąco a najważniejsze, ze duchota straszna. Liczę, że powinno w nocy popadać.

Re: Iwonicz w czerwcu

: 13 cze 2013 20:04
autor: Sloneczko
Witaj Deremi :kwiat: a ja licze na to, ze nie bedzie padać :lol:

Re: Iwonicz w czerwcu

: 13 cze 2013 20:05
autor: deremi
U mnie już potrzeba- trawa schnie.

Re: Iwonicz w czerwcu

: 13 cze 2013 20:06
autor: MARIOLA69
u mnie tez bardzo goraco :kwiat: :D Dzien dobry