Strona 233 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 25 mar 2014 20:59
autor: margot
Ja już zapisałam :P :P :P

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 25 mar 2014 21:01
autor: ededi12
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 25 mar 2014 22:17
autor: Rachel
ededi12 pisze::lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
To chyba dawne dzieje. Dziś pewnie sms-a by dostał i nie byłoby szumu
bo jak oczy nie widzą to sercu nie żal :)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 26 mar 2014 09:31
autor: jawa 53
Uczniowie na lekcji są bardzo niegrzeczni.
-Zachowujecie się jak w wariatkowie! denerwuje się nauczycielka.
-A co była tam pani? pyta jeden z uczniów.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 26 mar 2014 09:44
autor: malgorzatas
Przychodzi baba do lekarza
- Panie doktorze , mam zielone obręcze na wewnętrznych stronach ud
- Prosze sie rozebrac
Lekarz obejrzał
- Czy Pani sypia z jakims cyganem?
- Tak
- W takim razie to złoto co nosi to podróbka . :kwiat:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 26 mar 2014 09:49
autor: malgorzatas
Przyszedł baca do spowiedzi.
- Proszę księdza, zgrzeszyłem...
- Jak synu?
- Szedłem sobie przez łąki i widzę piękną damę. Podkradłem się, przewróciłem ją, no i długo kopulowaliśmy.
- To wielki grzech synu.
- To jeszcze nic, na to wszystko patrzyli jej rodzice, bracia, siostry, ciotki, wujowie, kuzynostwo i sąsiedzi.
- Jak to? I nic nie powiedzieli! - pyta ksiądz.
- Powiedzieli: Beeeeeeeeee.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 26 mar 2014 09:52
autor: Felice
Trochę Mleczki
[ obrazek zewnętrzny ]

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 26 mar 2014 09:56
autor: jawa 53
Ojciec z synem poszli na ryby.
Rozstawili wędki ale nic się nie łapie.
-Weż i wrzuć trochę kaszy perłowej na przynętę.
-Tato ale ja ją zjadłem.
-No dobra.
Matka nam też ziemniaków nagotowała,żebyśmy mieli co zjeść.
Rozdrobnij i wrzuć.
-Też zjadłem...
-No nic.
Mamy też kanapki.
Zjedz kiełbasę chleb rozdrobnij i do wody.
-Też zjadłem. I co teraz zrobimy ?
-Zjedz w takim razie jeszcze robaki i wracamy do domu.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 26 mar 2014 10:28
autor: malgorzatas
Blondynka przychodzi do lekarza i mówi:
- proszę pana, jestem w 3 miesiącu ciąży a brzuszek nie jest gruby.
Lekarz:
- a jadła pani owoce?
- nie, a trzeba?
- tak trzeza
Za 3 miesiące blondynka znów przychodzi i mówi:
- proszę pana jestem w 6 miesiącu ciąży a brzuszek nie jest gruby.
- a jadła pani mandarynki?
- nie, a trzeba?
- oczywiście, że trzeba.
Przed porodem znów to samo:
- proszę pana jestem w 9 miesiącu ciąży a brzuszek nie jest gruby.
- a robiła pani sex z mężem?
- nie, a trzeba?

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 26 mar 2014 10:36
autor: malgorzatas
Geografia kobiety:
Pomiędzy 18 - 21 rokiem życia kobieta jest jak Afryka.
Nie do końca odkryta, półdzika, epatująca naturalnym
pięknem czarnego buszu położonego w uroczej delcie.

Pomiędzy 21 - 30 kobieta jest jak Ameryka. Dokładnie
zbadana, rozwinięta i otwarta na wymianę z innymi krajami,
szczególnie tymi posiadającymi gotówkę lub dobre samochody.

Pomiędzy 30 - 35 kobieta jest jak Indie. Gorąca, wyluzowana,
pewna swego niezaprzeczalnego piękna.

Pomiędzy 35 - 40 kobieta jest jak Francja. W połowie
zrujnowana przez wojny, ale ciągle posiada wiele miejsc,
które warto zobaczyć.

Pomiędzy 40 - 50 jest jak Jugosławia. Przegrała wojnę i
cigle ponosi konsekwencje błędów przeszłości. Potrzebuje
gruntownej przebudowy.

Pomiędzy 50 - 60 rokiem jest jak Rosja. Rozległa, zimna,
a jej surowy klimat trzyma wszelkich wędrowców z dala.

Pomiędzy 60 - 70 jest jak Mongolia. Z bogatą i pełną
podbojów przeszłością, ale bez widoków na jutro.

Po 70 jest jak Afganistan. Każdy wie, gdzie to jest, ale
nikt nie ma zamiaru tam jechać.

i coś dla nas dziewczyn:
Geografia mężczyzny:
Od 17 do 70 roku życia mężczyzna jest jak Zimbabwe.
Rządzi nim mały dyktator.


To już bylo ale w innej troche wersji...troche ulepszylam o ostatnie zdanie ;)