Strona 2358 z 3278

Re: Paczka z Olecka

: 23 sie 2019 06:49
autor: alutka 114
Witajcie kochani 🌞
Balbinko dzięki za kawę :serce: i trzymaj się, też trzymam kciuki ✊✊
Andy pracuś już wybył, reszta jeszcze śpi.
Spokojnej podróży kochana i wiesz, że jesteśmy tu :serce:

Re: Paczka z Olecka

: 23 sie 2019 07:02
autor: Balbina79
Tak wiem dzięki :kwiat:
Pijcie spokojnie kawę ja się kręcę po chacie i zbieram swoje wyniki badań wcześniejsze, które muszę zabrać. Oczywiście nie mogłam tego zrobić wczoraj, bo nie było czasu hehe.

Re: Paczka z Olecka

: 23 sie 2019 07:14
autor: Balbina79
Młody lekarz, po zbadaniu Balbiny bezradnie rozkłada ręce i mówi:
- Nie bardzo wiem co pani jest. Sądzę, że to z powodu alkoholu.
- Rozumiem woła Balbinka - to ja przyjdę, jak pan wytrzeźwieje.
;) 😜😉

Re: Paczka z Olecka

: 23 sie 2019 07:52
autor: Duszyczka
:lol: :lol: :lol: Balbi ..fajny...:serce:
Witam wszystkich :serce:
Andy...jak patrzę o której piszesz posty to same oczy mi się zamyjają i mam problemy z czytaniem.😲
Ysy..ten duszek to wypisz...wymaluj jak ja na diecie po drinku... :lol: :lol:
Ewasz..byłaś na spotkaniu forumowym? :o Dużo ludzi było.?

Re: Paczka z Olecka

: 23 sie 2019 08:17
autor: alutka 114
:lol: :lol: Balbinko dobrze, że humor Cię nie opuszcza :lol:
Hej Duszyczko :serce:

Re: Paczka z Olecka

: 23 sie 2019 08:20
autor: Balbina79
No trzeba na wesoło to rozkminiać, bo by przyszło zwariować :lol:

Re: Paczka z Olecka

: 23 sie 2019 08:31
autor: Duszyczka
alutka 114 pisze: 23 sie 2019 08:17 :lol: :lol: Balbinko dobrze, że humor Cię nie opuszcza :lol:
Hej Duszyczko :serce:
Cześć Aluniu 😘

Re: Paczka z Olecka

: 23 sie 2019 08:49
autor: Balbina79
Czemu dzieci potrafią w q....ć z rana do granic możliwości i zepsuć humor w jednej sekundzie.

Re: Paczka z Olecka

: 23 sie 2019 09:08
autor: Duszyczka
Ci specjaliści ćwiczą to od pierwszych mdłości u matek ;) Nie bierz do glowy Balbi. Z wiekiem mu minie.Nie rozumie wielu kwestii.:serce:

Re: Paczka z Olecka

: 23 sie 2019 09:10
autor: Balbina79
Obawiam się, że nie minie, bo jest co raz gorzej.