Strona 238 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 28 mar 2014 13:06
autor: ededi12
:lol: :lol: :lol: :lol: Jeszcze pięć tak ulubionych piątków i witaj Szczawnico :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 28 mar 2014 17:27
autor: margot
Po czym poznac, czy mucha jest plci zenskiej, czy meskiej ? 

Zona wchodzi do kuchni i widzi meza z klapka na muchy. 
"Co robisz" - pyta. 
"Zabijam muchy" - odpowiada maz. 
Ona: "A trafiles juz jakas ?" 
On: "Tak, 3 meskie i 2 zenskie !" 
Zaskoczona zona pyta: "Po czym poznales, czy mucha jest plci zenskiej, 
czy meskiej ?" 
Maz: "3 siedzialy na piwie, a 2 na telefonie." 

;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 28 mar 2014 18:06
autor: malgorzatas
iedzą dwie samotne dziewczyny w barze, ogólnie jest Ok, ale chłopa by się zdało.
- Znasz jakiś facetów?
- Pewnie
- To dzwonimy do 32-óch
- A po co nam tylu?
- Po pierwsze: połowa nie przyjdzie
- Ale, po co nam 16-tu?
- Po drugie: połowa się napije.
- Ośmiu to też dużo.
- Po trzecie: połowa jak zwykle nie będzie mogła.
- A czterech?
- A co, nie chcesz dwa razy...??

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 28 mar 2014 18:11
autor: jawa 53
Poranek bacy:
-Śniło mi się ze mnie cyści,
jo sie budze rzecywiście.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 28 mar 2014 18:53
autor: biedroneczka
Mąż siedzi w nocy w Internecie i ogląda porno strony myśląc, że jego żona śpi. Żona jednak się przebudziła, wstała, stanęła za nim i również ogląda. Nagle gościu słyszy:
- Stop! Pokaż poprzednie zdjęcie! Nie! Jeszcze wcześniejsze!
Przewija ekran na poprzednie zdjęcie i słyszy:
- O! Takie zasłony do kuchni chcę!

:lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 28 mar 2014 19:11
autor: malgorzatas
Dowcip dnia :kwiat:

W pociągu, w jednym przedziale siedzą żołnierz - szeregowy, generał, matka i jej 18-letnia córka.
W pewnej chwili pociąg wjechał do tunelu, zrobiło się zupełnie ciemno.
Słychać głośne plaśnięcie, jakby uderzenie w policzek. Pociąg wyjeżdża z tunelu.
Co sobie myślą te cztery osoby?
Matka: "Oho, któryś z panów próbował dobierać się do mojej córeczki, a ona wymierzyła mu w policzek."
Córka: "Oho, mamusia ma jeszcze powodzenie.
Generał: "No tak, żołnierz skorzystał, a ja dostałem."
Żołnierz: "Jak jeszcze raz wjedziemy do tunelu,
to znowu dam generałowi po MORDZIE."

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 28 mar 2014 19:16
autor: malgorzatas
Starsza pani dostała paczkę z USA.
Otwiera ją i znajduje bardzo eleganckie okulary.
- Wreszcie będę wszystko wyraźnie widziała - mówi,
wkładając na nos okulary.
- No tak, od razu lepiej widzę.
O, jest jeszcze karteczka.
Co oni tam piszą? "Mamo, wysyłam Ci oprawki.
W następnej przesyłce będą szkła". ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 28 mar 2014 19:19
autor: malgorzatas
Dowcip dnia :kwiat:

Złodziej włamał się do cudzego mieszkania i szpera w poszukiwaniu łupu.
W pewnym momencie odzywa się głos:
- Jezus cię widzi...
Złodziej zbladł choć w panujących ciemnościach i tak niewiele było widać.
Co jest - pomyślał - dom miał być pusty do końca tygodnia...
- Jezus cię widzi... - głos odzywa się znowu.
Pełen obaw złodziej skierował światło latarki w stronę skąd dolatywał głos i odetchnął z ulgą.
W klatce na drążku huśtała się papuga...
- Cześć - odezwała się papuga - mam na imię Maria...
- Maria? He, he - zaśmiał się złodziej
- Maria to bardzo głupie imię szczególnie jak dla ptaka.
- Może i tak ale jeszcze głupsze jest Jezus dla dobermana...

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 28 mar 2014 19:23
autor: malgorzatas
Panna młoda i jej mąż. Noc poślubna, leżą w łóżeczku. Atmosfera cud miód.
Nagle:
- Kochanie, jestem jeszcze dziewicą. Nie mam zielonego pojęcia o tym seksze, seksie, czy jak mu tam. Możesz mi to najpierw jakoś tak po ludzku wytłumaczyć?
- Oczywiście dzióbeczku mój kochany Ty. Ujmijmy to tak, to co masz między nogami to więzienie, a to co ja mam między nogami to więzień. To co robimy:
Wsadzamy więźnia do więzienia.
I tak kochali się po raz pierwszy. Mąż z błogim uśmiechem na twarzy padł na poduchę, żona zachwycona całymi igraszkami mówi:
- Słoneczko... więzień uciekł z więzienia.
- No to trzeba go zaaresztować kolejny raz.
Spróbowali tego w innych pozycjach itd itd. Mąż po którymś tam razie pada na poduchę, sięga po papierosa, nagle słyszy:
- Kochanie, nie wiem, może mi się tylko tak wydaje, ale mam wrażenie, że więzień znów uciekł.
Na to mąż resztką sił krzyczy:
- Przecież on nie dostał k*rwa dożywocia!

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 28 mar 2014 19:45
autor: malgorzatas
Dwie gospodynie stoją przy pralce:
- Jadźka, ale tak między nami... anal już próbowałaś?
- Nie, zadowolona jestem z Dosi...