Strona 25 z 42
Re: Stróże Centrum Szkol.Rehab.im Ojca Pio
: 28 maja 2011 13:04
autor: stas10
To jesteś pewnie wysłannikiem ZUS-u

Re: Stróże Centrum Szkol.Rehab.im Ojca Pio
: 28 maja 2011 20:07
autor: nieznajoma
A nie wpadłeś na myśl, że może nie mam ochoty poznać Ciebie??? Realne spotkania często rozczarowują. Ja nie szukam znajomości za wszelką cenę i zwracam uwagę, że lepiej jest nie oceniać nikogo, bo niejednokrotnie można żałować nietrafionej oceny. Życzę na koniec tej korespondencji

udanego pobytu w ośrodku i powrotu do całkowitego zdrowia, jeśli jest to możliwe..
.........To jesteś pewnie wysłannikiem ZUS-u

...........
Re: Stróże Centrum Szkol.Rehab.im Ojca Pio
: 28 maja 2011 20:40
autor: stas10
Na początku tej korespondencji...... również życzę Ci udanego pobytu i szybkiego powrotu do zdrowia, jeżeli jest to możliwe
Na tym kończę i dziękuję za życzenia
Re: Stróże Centrum Szkol.Rehab.im Ojca Pio
: 05 cze 2011 22:07
autor: weteran
Wszedłem po raz ostatni, tak z ciekawości, czy ktoś napiszę, że coś się zmieniło. Chciałbym zwrócić uwaę na jeden fakt, do sanatorium jedzie sie po to, zeby podleczyć zdrowie. W Stróżach, z urządzeniami, pamiętającymi czasy PRL-u to niemożliwe. Nikt tam nie jedzie, żeby znaleźć nowe towarzystwo. Osoby oceniające pobyt tam jako udany, ponieważ poznały tam fajnych znajomych, chyba nie mają żadnych dolegliwości które miały podleczyć. Dla kogoś, kto nie wie jak powinno wyglądać sanatorium, są pierwszy raz, pobyt tam to jak urlop. Tylko gdzie kąpiele mineralne, siarka, borowina, masaż klasyczny (darmowy, conajmniej co drugi dzień), gdzie uśmiechnięty i zadowolony personel? W Stróżach tego nie znajdziecie. Jedyne co wspominam pozytywnie, to stołówkę, naprawdę dobre posiłki. To jest moje 9-te sanatorium i naprawdę to co tam jest to urąga określeniu SANATORIUM. Jak pisałem to maszynka do ciągnięcia pieniędzy z każdej możliwej strony, od niepełnosprawnych dzieci, starszych ludzi z poddasza oraz z ZUS-u. Pisałem wyżej o "podejżanych" kwestiach finansowych, przy płaceniu za TV (kto jest właścicielem firmy która założyła płatne telewizory?) za zwrot za przyjazd do ośrodka itp. Z takiej placówki ZUS ma jeden pożytek, NIKT PRZY ZDROWYCH ZMYSŁACH NIE BĘDZIE WIECEJ RYZYKOWAŁ WYJAZDU DO SANATORIUM, bo moze trafić na "coś takiego" jak w Stróżach. Ja przynajmniej nie myślę już składać skierowania. wolę czekać pół roku na rechabilitacje i dojeżdzać do szpitala w mojej miejscowości. Przynajmniej podleczę się, bo w tamtym ośrodku nie jest to możliwe. Pozdrawiam pracowników ośrodka, którzy podszywają sie pod kuracjuszy i piszą, jak tam jest fajnie. Wazelina nie jest droga.........
Re: Stróże Centrum Szkol.Rehab.im Ojca Pio
: 06 cze 2011 19:09
autor: miotła
Można dozo pisać o tym <sanatorium> ale jedno jest pewne NIE PODLECZĄ CIĘ TU W OGÓLE. Pobyt w tym ośrodku to koszmar. Na pewno zdecydowanie odradzam wyjazd do tego ośrodka.Powodzenia
Re: Stróże Centrum Szkol.Rehab.im Ojca Pio
: 25 cze 2011 17:40
autor: podróżniczka
Witam. Wybieram sie do tego sanatorium od 22 lipca. co mi powiecie na temat tego sanatorium? warto sie tam wybrać czy nie bo jak czytam to opinie sa mieszane. na co zwrócić uwage? jest to moje pierwsze sanatorium. prosze o rady!! Z góry dziekuje;)
p.s Ktoś sie wybiera w tym samym terminie??
Re: Stróże Centrum Szkol.Rehab.im Ojca Pio
: 27 cze 2011 23:11
autor: miotła
No to powodzenia . Nie było tam tak źle,ale..........? wszystko zależy od tego, czego oczekujesz. Jeżeli chcesz poprawić zdrówko to nie bardzo, ale są inne walory tam pobytu. Pokoje trzy-osobowe, na południe albo na północ.Na stołówce jest OK Wystarczy na dietkę. Zabiegi rozpisane do południa i po południu Szczególnie <polecam> terapie psychologów. Można nabawić się fobii . Rehabilitanci na ogół OK. Tam jedziesz po zdrowie, poprawić swój stan zdrowia. Na to bym nie liczył. Ogólnie mało jest zabiegów,ale jak poprosisz lekarza prowadzącego to dopisze do listy parę dodatkowych zabiegów Jak wytłumaczyć zakaz ćwiczeń po godzinach albo zakaz ćwiczeń w soboty lub w niedziele . W soboty i w niedziele ośrodek staje się martwy,staje się więzieniem-dlaczego ? bo nie ma przepustek.
Re: Stróże Centrum Szkol.Rehab.im Ojca Pio
: 28 cze 2011 19:27
autor: nieznajoma
Byłam właśnie na turnusie w tej Stróży. Miałam pokój dwuosobowy który wymagał umeblowania i łazienka też miała wiele do życzenia pod względem wyposażenia. Balkony są żadne, bo gdy otworzy się drzwi, to od razu jest barierka z siatką u dołu. W pokojach są TV za kasę niczym w szpitalach i można korzystać z małej lodówki już bezpłatnie. Nie ma za bardzo gdzie rozwieszać upranych rzeczy.W budynku na korytarzach panuje zaduch, a klima na stołówce rzadko działała. Jedzenie dla mnie było OK, lecz panowie wiem, że narzekali na ilość. Z rehabilitacją też różnie było i dużo osób narzekało na swoje otrzymane zabiegi które odbywały się przed i po południu. Lecz rehabilitanci ogólnie rzecz biorąc byli mili. Panowała duża dyscyplina i o godz. 21.00 wszyscy musieli być w swoich pokojach i czekać na wizytę lekarza w asyście pielęgniarki. Okolica ładna, ale nie było warunków na spacerowanie i alejek z ławeczkami. Te które były przy budynku / 3 szt./ to okupowali przeważnie palacze. Rozrywek praktycznie żadnych tam nie ma. Nawet świetlicy nie ma. Przy wejściu na holu są 3 stanowiska internetowe darmowe lecz słabe i stoi duży TV który na prośbę włącza pani recepcjonistka, bo na wprost jest recepcja. Przepustek nie ma, wiec faktycznie sobota i niedziela tam to koszmar jeśli się czegoś samemu nie zorganizuje np. wycieczki do Grybowa lub rozmowy przed budynkiem z innymi kuracjuszami. A budynek stoi przy samej głównej drodze i bardzo zakłóca spokój nie tylko w nocy. Usytuowanie go to makabra. To byłoby na tyle tych bardzo ogólnych i subiektywnych informacji ale życzę przyszłym kuracjuszom, aby umieli się jakoś odnaleść w panującej tam rzeczywistości, dostać dobre zabiegi, trafić miłych współtowarzyszy w pokoju i w miarę możliwości odzyskać zdrowie i lepsze samopoczucie.

Re: Stróże Centrum Szkol.Rehab.im Ojca Pio
: 28 cze 2011 20:51
autor: nowyyy
Ciekaw tylko jestem jaki pokój zajmowałaś... ?

Re: Stróże Centrum Szkol.Rehab.im Ojca Pio
: 29 cze 2011 09:39
autor: nieznajoma
Opisałam przecież swój pokój, a po za tym są one identyczne, więc wiem, że masz o nich wyobrażenie, skoro tam byłeś. Dodam tylko, że te dwuosobowe pokoje były często na "siłę" przerabiane w trzyosobowe i było w nich bardzo ciasno, niekomfortowo. Ta trzecia osoba miała praktycznie łóżko w korytarzyku na wprost łazienki. A opisuję to celem informacji dla tych, którzy dopiero tam się wybierają

Jesteś bardzo ciekawski ------ wiesz???

pozdrawiam Cię nowyyy