Ustki czar...
-
Gość
Re: Ustki czar...
Bawcie się tak dobrze jak dotychczas a co do ciągnięcia konsekwencji...hmmm... jest za co z tego co wiem
Jakże mi się chce tam być i ponabijać trochę kilometrów... małe trochę przez to nieszczęsne kolano. Kwiecień prawie tuż tuż ...
Buziaki kochani !
-
Zosia
- Przyjaciel forum

- Posty: 2371
- Na forum od: 29 gru 2009 15:33
- Oddział NFZ: Podlaski
- Podziękował: 63 razy
- Podziękowano: 55 razy
Re: Ustki czar...
- Andrzej1958
- Super Kuracjusz

- Posty: 2197
- Na forum od: 23 maja 2018 19:18
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 79 razy
Re: Ustki czar... ze Zosią
Miało być dynamicznie - wycieczka.
Wyszło statycznie, niekoniecznie statecznie. I dobrze.
-
Kleinehexe
- Super Kuracjusz

- Posty: 9679
- Na forum od: 20 mar 2020 22:12
- Podziękował: 26 razy
- Podziękowano: 73 razy
-
Kleinehexe
- Super Kuracjusz

- Posty: 9679
- Na forum od: 20 mar 2020 22:12
- Podziękował: 26 razy
- Podziękowano: 73 razy
Re: Ustki czar...
- Andrzej1958
- Super Kuracjusz

- Posty: 2197
- Na forum od: 23 maja 2018 19:18
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 79 razy
Re: Ustki czar...
Tu jest tylko plastikowa atrapa, jak na wodzie mineralnej.
Nieważne jak, ale smaczne było.
