Strona 244 z 782
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
: 06 gru 2019 18:45
autor: forumowicz
Spokojnie, już tak czasem bywa.

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
: 06 gru 2019 18:51
autor: RudaAndzia
Tak, tak, tak i pytanie: A dlaczego?
Za głupia, za inteligentna, za ładna, za brzydka, dobrze czy źle ubrana, jakie to ma znaczenie?
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
: 06 gru 2019 19:01
autor: forumowicz
Ooo? Pytań wiele, odpowiedzi szukaj cierpliwie.
Wszystko zależy....,

A czy u Ciebie było dziś słońce na niebie?

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
: 06 gru 2019 19:05
autor: RudaAndzia
Słońce było czy nie było, witaminkę D łyknęłam i niedobór słońca znikł

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
: 06 gru 2019 19:14
autor: forumowicz
Sama Widzisz, że tabletką słonka nie Zastąpisz
Za to apteki mają się dobrze

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
: 06 gru 2019 19:53
autor: mary jo
Słońce też miało się dziś dobrze,nawet bardzo dobrze

a ja razem z nim
A teraz cieplutki,przytulny wieczór

i Wam też takiego życzę
Prezenciki cieszą duszę

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
: 06 gru 2019 19:55
autor: Felice
Dobry wieczór.
U mnie Mikołajki dla dzieci są,dorośli znajdują tylko coś pod choinką. Muszę poczekać jeszcze trochę.
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
: 06 gru 2019 20:21
autor: mary jo
Tak Felice

choinka,świąteczny czas jest najważniejszy.
U mnie się tak wyjątkowo zrobiło prezentowo

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
: 06 gru 2019 20:38
autor: forumowicz
No i mamy kłódeczkę , pewnie do przyszłego roku ,
i tak Mikołaj został zamknięty

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
: 06 gru 2019 20:48
autor: mary jo
To dopiero jest

"zamknięty" Mikołaj

ech...
Przykre.