Cześć wszystkim, ja już po zabiegach.
Ysy nie daj się chorobie, pewnie zapomnieliście z żoną o antygrypinie , ja zapobiegawczo biorę i nie choruję
Słuchajcie jak mnie dziś KRUS zaskoczył, zadzwonili i chcieli mnie do sanatorium wysłać jeszcze w tym roku
Niestety mieli tylko Iwonicz Zdrój, Szklarską Porębę i Horyniec. W pierwszych dwóch już byłam, a Horyńcem mnie Gienia nastraszyła, poza tym jeszcze mam stacjonarną rehabilitację do 22 października, a zimą nie chcę jechać, no chyba że do Kołobrzegu

ale tego akurat nie mają
